Wisłę pokonać trzeba

12 Sierpnia 2011, godzina 09:57, autor:

Po dwóch zwycięstwach w dwóch pierwszych kolejkach Stalowcy przegrali mecz w Siedlcach. Mimo tego, początek rozgrywek można ocenić p

Po dwóch zwycięstwach w dwóch pierwszych kolejkach Stalowcy przegrali mecz w Siedlcach. Mimo tego, początek rozgrywek można ocenić pozytywnie. Tymczasem już w sobotę do Rzeszowa przyjedzie Wisła Puławy i w meczu z beniaminkiem to Stalowcy będą faworytem. Celem są zatem trzy punkty i utrzymanie pozycji w czołówce tabeli. Zapraszamy na mecz Stal Sandeco Rzeszów –Wisła Puławy. Początek spotkania o godz. 17.00

Wisła Puławy to beniaminek tegorocznych rozgrywek a gra w II lidze to jeden z największych sukcesów klubu. Choć rozegrane zostały już trzy kolejki, to puławianie mają za sobą tylko jedno rozegrane spotkanie. W drugiej kolejce w Olsztynie OKS zremisował z Wisłą 1-1. Pierwszy mecz z Wigrami Suwałki został odwołany a tydzień temu puławianie pauzowali. Nie wiadomo zatem jak zaprezentuje się Wisła w Rzeszowie, ale bardzo dobry wynik, jaki puławianie uzyskali w Olsztynie nakazuje podchodzić do tego spotkania z dużym respektem dla rywala. Stal Sandeco i Wisła Puławy spotkały się w okresie przygotowawczym przed rundą jesienną sezonu 2011/12. Mecz zakończył się remisem 1-1 a bramkę dla naszego zespołu strzelił Reiman dopiero w końcówce spotkania. W kadrze Wisły jest wielu młodych graczy, którzy dopiero pracują na swoje piłkarskie nazwisko. Trenerem zespołu jest Mariusz Sawa.
 
 
Tymczasem Stalowcy kontynuują bardzo dobrą passę na własnym stadionie. Nasi piłkarze wygrali siedem ostatnich meczy ligowych rozgrywanych przy Hetmańskiej. Wygranie ósmego spotkania jest jak najbardziej realne.
- Choć Wisła to beniaminek i łatwo na pewno nie będzie, to chcemy zdobyć trzy punkty – powiedział nam trener Stali Sandeco Andrzej Szymański. – Są groźni w ataku, ale mają problemy w obronie. Jak zagramy konsekwentnie to będzie dobrze. Być może zagramy trzema napastnikami.
W obozie Stalowców nie wszyscy są zdrowi i zdolni do gry, ale w kadrze są zawodnicy, którzy dotychczas grali niewiele (Słomian, bracia Góreccy) i być może dostaną szansę gry.
 
Zapraszamy kibiców na stadion przy ul. Hetmańskiej. Warto zaczerpnąć wzorce z Siedlec. Tam kibice na stadionie zameldowali się przed meczem a podczas całego spotkania kulturalnym dopingiem pomagali swojemu zespołowi. Od początku do samego końca meczu. I w Siedlcach efekty są bardzo dobre.
 
REKLAMA
reklama