Żuraw czy Pelikan?

4 Maja 2012, godzina 17:07, autor:

Jednym z niewielu zwycięstw Stalowców w tym sezonie był to, odniesione w meczu z Pelikanem Łowicz. Pierwszego października nasi piłkarze w

Jednym z niewielu zwycięstw Stalowców w tym sezonie był to, odniesione w meczu z Pelikanem Łowicz. Pierwszego października nasi piłkarze wygrali 2-1. I teraz Stalowcy też muszą wygrać, choć łatwo na pewno nie będzie. Sytuacja w tabeli jest bardzo niekorzystna dla naszego zespołu, ale z II ligi spaść też może jeszcze Pelikan. Dlatego będzie to bardzo ważny spotkanie dla obu drużyn. Mecz Pelikan Łowicz – Stal Sandeco Rzeszów w niedzielę o godz. 11.15.

 

Pelikan jest zespołem własnego boiska. Z 27. punktów, które dotychczas zdobył, 23 ugrał w Łowiczu. Jedyne wyjazdowe zwycięstwo łowiczanie zanotowali w Ostrowcu Świętokrzyskim. Pelikan już „zaliczył” także rewanż z zespołem KSZO i trzy punkty już zostały łowiczanom doliczone. Ale wiosna nie jest dla piłkarzy Pelikana zbyt udana. Na boisku wywalczyli tylko cztery punkty (zwycięstwo ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki i remis z Puszczą Niepołomice). Cztery razy schodzili z boiska pokonani. Zdobyli tylko cztery bramki, wszystkie strzelili właśnie Świtowi. W kadrze zespołu jest kilku piłkarzy z doświadczeniem ekstraklasowym. M. in. Krzysztof Brodecki grał w Widzewie Łódź a Robert Łakomy w ŁKSie. Obydwaj są podstawowymi obrońcami Pelikana. Jeszcze w rundzie jesiennej piłkarzem Pelikana był Sebastian Przybyszewski, ale dzisiaj reprezentuje barwy Stali Sandeco. Dwóch graczy łowiczan strzeliło po sześć bramek. To Olaf Okoński i Mariusz Solecki. Co ciekawe, nie są to podstawowi gracze Pelikana i często rozpoczynają mecze na ławce rezerwowych.
 
 
A piłkarzom Stali Sandeco pozostało jeszcze tylko cztery mecze do rozegrania w sezonie 2011/12. W terminarzu widnieje jeszcze spotkanie z KSZO, ale za nie Stalowcy otrzymają trzy punkty. Trzy punkty trzeba dopisać także naszym rywalom w walce o utrzymanie: Wiśle Puławy, Garbarni Kraków i Pogoni Siedlce. Także za nierozegrane spotkania przeciwko KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
Sprawę dodatkowo komplikuje różna liczba meczów rozegranych przez wszystkie zespoły. Interesująca nas część tabeli wygląda następująco. 
 
                                                        mecze punkty (z doliczonymi punktami za walkower z KSZO)
9. Świt Nowy Dwór Mazowiecki      26    30    (30)
10. Wisła Puławy                               25   28    (31)
11. Pogoń Siedlce                            24    27    (30)
12. Pelikan Łowicz                            24   27    (27)
13. Jeziorak Iława                             25   25    (25)
14. Garbarnia Kraków                      24   24    (27)
15. Stal Rzeszów                              25   23    (26)
 
Ponieważ mecz w Łowiczu jest w niedzielę o godz. 11.15, nasi piłkarze muszą wyruszyć w drogę już w sobotę. I właśnie w Łowiczu Stalowcy zmierzą się z rywalem, z którym bezpośrednio rywalizują o zachowanie drugoligowego statusu.
- Musimy zacząć wygrywać a nie tylko grać – powiedział nam prezes sekcji piłkarskiej Jacek Szczepaniak. – Nie mamy już czasu na potknięcia. Musimy wygrywać. Atmosfera nie jest jakaś wyjątkowa, ale i nienajgorsza. Zawodnicy czują presję związaną ze stawką meczu.
 
 
Na to spotkanie wybiera się grupa kibiców Stali Rzeszów, żeby dopingiem wesprzeć piłkarzy w decydującym momencie sezonu. Ale tych, którzy nie będą mogli pojechać do Łowicza zapraszamy przed ekrany monitorów. Już ok. godz. 11.00 rozpocznie się relacja live. Już dzisiaj na nią zapraszamy.
 
REKLAMA
reklama