Zabrakło koncentracji

21 Czerwca 2011, godzina 00:28, autor:

W niedzielę 20 czerwca w Sokołowie Małopolskim piłkarze Stali II Rzeszów rozegrali spotkanie z Górnovią Górno w ramach 29 k

W niedzielę 20 czerwca w Sokołowie Małopolskim piłkarze Stali II Rzeszów rozegrali spotkanie z Górnovią Górno w ramach 29 kolejki klasy okręgowej. Nasi piłkarze ulegli gospodarzom w tym spotkaniu 2-0.

Piłkarze Stali zaczęli w drugiej minucie od mocnego uderzenia Lisańczuka. Piłkę po rykoszecie na rzut różny wybija bramkarz gospodarzy. Chwilę później to piłkarze gospodarzy przeprowadzili groźną akcję ale nasi obrońcy nie dali się zaskoczyć i wybili piłkę za obręb pola karnego.

W ciągu kolejnych 15 minut na boisku nie wydarzyło się za wiele. Nasi zawodnicy wprawdzie próbowali wyprowadzić groźne kontrataki jednak na wysokości środka boiska piłkę wyłuskiwali gospodarze. Dobra sytuacja miała miejsce w 24 minucie meczu. Lisańczuk uderzył mocno z prawej strony a piłka znalazła się tylko w bocznej siatce. Niespełna 3 minuty później gospodarze przeprowadzili kolejną akcję. Po mocnym uderzeniu i rykoszecie naszego bramkarza piłka wyszła za linię końcową na rzut rożny. W 28 minucie na indywidualny rajd zdecydował się Jabłoński na wysokości pola karnego uderzył niecelnie. Na 10 minut przed końcem spotkania dobra sytuacja dla gospodarzy. Po dośrodkowaniu z prawej strony najpierw w polu karnym z piłką minęło się dwóch zawodników Górnovii a potem zza pola karnego strzał któregoś z piłkarzy gospodarzy w kierunku bramki strzeżonej przez Bąka na nasze szczęście niecelny. W 42 minucie spotkania dobra sytuacja Stali. Łukasz Panek wchodzi w pole karne z prawej strony boiska i po mocnym uderzeniu piłka wychodzi na rzut różny. Jeszcze przed przerwą dośrodkowanie w pole karne wprost na głowę Kozaka. Po uderzeniu głową naszego zawodnika o milimetry mija bramkę.

Do przerwy bezbramkowy remis 0-0

Zaraz po przerwie to zawodnicy z Górna mieli wyśmienitą sytuację. Po główce piłkarza Górnovii piłka mija bramkę o naprawdę niewiele. Cztery minuty później kolejna akcja gospodarzy i niestety Radomski po błędzie naszego bramkarza trafia do bramki i mamy 1-0 dla Górnovii. W 60 minucie kolejna sytuacja naszych rezerw. Lisańczuk po krótkim rajdzie uderzył na bramkę gospodarzy jednak wprost w ręce bramkarza. Chwilę później Kozak potężnie uderzył w kierunku bramki gospodarzy. Piłka trafiła prosto w głowę obrońcy rywali który przez chwilę nie mógł się podnieść z murawy boiska. Po tej akcji piłkarze Stali się przebudzili. Dwie minuty później Lisańczuk z prawej strony zagrywa w kierunku wchodzącego Sowy. Piłka po niedokładnym podaniu trafia prosto w ręce bramkarza Górnovii. Pięć minut później Kłak po dobrej akcji Stali uderza obok lewego słupka gospodarzy. Na 13 minut przed końcowym gwizdkiem po zamieszaniu w polu karnym piłka trafia prosto pod nogi Kasprzyka który nie trafił do bramki. W 80 minucie kolejna dobra akcja naszych rezerw. Kasprzyk do Kłaka w pole karne i ponownie bramkarz szybszy. Niestety 82 minuta tego meczu i kolejna akcja piłkarzy z Górna zakończona bramką. Tym razem Kurosiewicz indywidualnie sam na sam z Bąkiem i piłka w bramce 2-0 dla Górna. Przed końcem tego spotkania nasi piłkarze mieli jeszcze 2 dobre sytuacje. Najpierw Kasprzyk zagrywa w pole karne w którym zabrakło piłkarzy do zamknięcia akcji a potem Lisańczuk z rzutu wolnego jednak prosto w ręce bramkarza. Tuż przed końcem meczu Górnovia mogła podwyższyć wynik po strzale z rzutu wolnego. Na nasze szczęście piłka trafiła w poprzeczkę a w tym samym momencie sędzia zakończył mecz.

Piłkarze Stali II mieli dużo dobrych sytuacji których nie udało się zakończyć. Zabrakło trochę koncentracji w najważniejszych momentach i przede wszystkim precyzji. W defensywie zdarzyło się kilka błędów które zostały wykorzystane przez gospodarzy i zamienione na kontrataki oraz na bramki. Naszym zawodnikom zabrakło przede wszystkim doświadczenia.

 

Stal II Rzeszów: Bąk – Śliwa, Cymerys, Łagowski, Bartkiewicz – Lisańczuk, Panek, Kozak, Bartoszek – Jabłoński – Kłak oraz Kasprzyk, Sowa i Sowa D

 

Górnovia Górno: Ospia – Kawalec, Szarowski, Piersiak, Gorzelany – Niemiec, Świątoniowski, Tereba, Kurasiewicz – Jabłoński, Radomski K oraz?

 

Bramki: Radomski 55’ i Kurasiewicz 82’

 

(Czarny Wilk)

REKLAMA
reklama