Z Mistrzem Polski

27 Września 2012, godzina 21:28, autor:

Niech nas nie zwiedzie miejsce w tabeli najbliższego rywala Stali Rzeszów. Garbarnia Kraków zajmuje wszakże czwarte miejsce od końca.

Niech nas nie zwiedzie miejsce w tabeli najbliższego rywala Stali Rzeszów. Garbarnia Kraków zajmuje wszakże czwarte miejsce od końca. Przypominamy. Z ostatnim w tabeli Świtem Nowy Dwór Mazowiecki nasi piłkarze przegrali a z innymi zespołami z ogona tabeli też nie szło najlepiej. Stalowcy zremisowali z Motorem Lublin, a z Pogonią Siedlce – przegrali. Nie wolno nikogo lekceważyć i trzeba walczyć w każdym meczu o zwycięstwo. Mecz Garbarnia Kraków – Stal Rzeszów w sobotę o godz. 15.00.

Garbarnia Kraków to jeden z ciekawszych zespołów II ligi wschodniej. Został założony już w 1921 roku a osiem lat później został wicemistrzem Polski. W 1931 roku „chłopcy z Ludwinowa” zanotowali największy sukces w historii klubu. Zdobyli Mistrzostwo Polski w piłce nożnej. Później krakowianom wiodło się różnie, ale obecne czasy nie są dla nich najlepsze. Garbarnia gra w II (trzeciej) lidze a na mecze chodzi garstka kibiców. Mimo to, wielu kibiców z sympatią myśli o tym zasłużonym klubie.
 
Obecny sezon też nie rozpoczął się dla Garbarzy najlepiej. Wygrali dwa mecze, tyle samo zremisowali i pięć przegrali. Taki bilans dał im osiem punktów i piętnaste miejsce w tabeli. Wyjątkowo słabo Garbarnia gra na swoim boisku (tzn. na stadionie Wawelu). Tylko jeden mecz wygrała a cztery przegrała. Najbardziej znaną postacią klubu jest jej trener – Marek Motyka. Natomiast w kadrze są gracze, którzy grali w klubach z naszego regionu: Longinus Uwakwe, Bartłomiej Piszczek i Paweł Byrski (wszyscy niegdyś Stal Stalowa Wola), Ifaneyi Nwachukwu (były gracz Siarki Tarnobrzeg) oraz Kamil Rado (wychowanek Stali Mielec).
 
Stalowcy przystąpią do tego meczu podbudowani zwycięstwem w meczu z Siarką Tarnobrzeg. Wygrana została odniesiona dzięki determinacji i grze do ostatniego gwizdka sędziego. Może to będzie początek lepszej passy.
- Skoro można przegrać cztery mecze, to można i cztery wygrać – powiedział nam kierownik drużyny Dariusz Paśkiewicz. – Przystępujemy do tego mecz z wielką wola zwycięstwa. Przeciwko Garbarni będą już mogli zagrać zawodnicy, którzy musieli pauzować za kartki: Baran, Prokic i Florian.
Nikt też nie narzeka na urazy, zatem o dobrym wyniku w Krakowie można myśleć jak najbardziej realnie.
 
Zapraszamy na relację z tego spotkania. W sobotę, już od godz. 14.30 za pośrednictwem naszego serwisu będzie można śledzić wydarzenia boiskowe. Zapraszamy.
REKLAMA
reklama