Wypowiedzi trenerów

18 Września 2010, godzina 18:40, autor:

Andrzej Szymański (trener Stali Sandeco Rzeszów): Niestety był to słabszy występ naszego zespołu. Drużyna z Nadarzyna potwierdziła to co

Andrzej Szymański (trener Stali Sandeco Rzeszów): Niestety był to słabszy występ naszego zespołu. Drużyna z Nadarzyna potwierdziła to co wcześniej mówiła, że jest dość solidnym zepołem, dobrze zagęszczającym pole i przeprowadzającym groźne kontrataki, co się dzisiaj potwierdziło. Kompletnie nie funkcjonowały nasze boki. Również słabo wypadł nasz atak. Zgodzę się z trenerem, bo także moim zdaniem remis byłby dzisiaj sprawiedliwy. Natomiast Nadarzyn strzelił bramkę po indywidualnym błędzie jednego z naszych obrońców i wywozi trzy punkty. Nie mam pretensji do swojego zespołu, bo widać było, że chcieliśmy grać. Nie wiem czy to pojedynek z Resovią spowodował zmęczenie, czy po prostu uwierzyliśmy, że jesteśmy tak mocnym zespołem.

Tomasz Matuszewski (trener GLKS-u Nadarzyn): Biorąc pod uwagę stan boiska na jakim przyszło nam grać można uznać, że był to mecz walki. Przez pryzmat wyniku mogę ocenić postawę swojego zespołu jako dobrą. Mimo to oceniając obie drużyny w przeciągu całego meczu to można uznać, że remis byłby najbardziej sprawieliwym wynikiem. Tak po prawdzie był to mecz do jednej bramki. Gdyby w sytuacji, gdzie zawodnik Stali uderzył w słupek piłka wpadła do bramki humor w naszym zespole byłby nieco inny. Natomiast uważam, że nasz zespół jest absolutnym beniaminkiem w tej lidze i naszym zadaniem jest utrzymanie się. Jednak chcielibyśmy to zrobić poprzez dobrą grę w piłkę. Gry w dzisiejszym meczu patrząc na wynik nie powinniśmy się wstydzić.

REKLAMA
reklama