Wypowiedzi trenerów po meczu ze Świtem

26 Marca 2011, godzina 18:01, autor:

Andrzej Szymański (trener Stali Sandeco Rzeszów): Mecz wygrywa zespół, który strzela bramki. Świt strzelił dwie, my jedną,


Andrzej Szymański (trener Stali Sandeco Rzeszów):
Mecz wygrywa zespół, który strzela bramki. Świt strzelił dwie, my jedną, więc w konsekwencji przegraliśmy spotkanie. Mecz został już na początku ustawiony, poprzez stracenie bramki po błędzie naszego obrońcy.

Drugą bramkę straciliśmy po typowej akcji Świtu. Uczulałem zawodników na tego typu sytuacje. Niestety nie udało się. Dziękuję zawodnikom za walkę, bo zagraliśmy w sumie niezły mecz. Szkoda jednak, że nie mamy punktów. Widać było determinację. Było kilka ciekawych akcji z naszej strony. Ale tak jak powiedziałem mecz wygrywa zespół, który zdobywa bramki, a nie ten który utrzymuje się przy piłce. Gratuluję drużynie Świtu zwycięstwa. Myślę, że jest to jeden z głównych kandydatów do awansu, czego im życzę.

Przemysław Cecherz (trener Świtu NDM):
Przyznam szczerze, że podoba mi się drużyna Stali Rzeszów. Fajnie grający i wybiegany zespół. Widać było, że nie mogliśmy sobie z tym poradzić. Stal Rzeszów miała przewagę, natomiast my broniliśmy się na własnej połowie. Dlatego cieszę się ogromnie, bo wywieźć punkty z takiego terenu, grając z taką drużyną to ogromny sukces połączony ze szczęściem. Na pewno wpływ na przebieg meczu miały dwie szybko strzelone bramki. Niepotrzebnie jednak mój zespół zaczął grać defensywnie. Pretensje mam także o małą ilość odbiorów w środku pola. Tutaj jednak brakowało nam zawodnika jakim jest pauzujący za kartki George Enow. Myślę, że zawodnicy dali z siebie wszystko i za to im dziękuję.

REKLAMA
reklama