Wypowiedzi po meczu w Lublinie

25 Września 2010, godzina 23:18, autor:

Andrzej Szymański (trener Stali Sandeco Rzeszów): Zrealizowaliśmy dzisiaj cel jakim było zdobycie trzech punktów. Po tym jak obserwow

Andrzej Szymański (trener Stali Sandeco Rzeszów): Zrealizowaliśmy dzisiaj cel jakim było zdobycie trzech punktów. Po tym jak obserwowałem Motor w dwóch meczach w tej rundzie spodziewałem się ciężkiego pojedynku. Muszę przyznać, że w drużynie Motoru jest kilku piłkarzy, którzy potrafią grać w piłkę. Dzisiejszy mecz był dość wyrównany, w pierwszej połowie nawet z przewagą gospodarzy. Tradycyjnie po strzeleniu bramki cofnęliśmy się, mimo że nie takie były założenia taktyczne. Jednak broniliśmy się dość szczęśliwie i mądrze. W drugiej połowie przeprowadziliśmy kontrę w wyniku, której podyktowany został rzut karny i padła druga bramka.

Jurij Gij (trener Motoru Lublin): Po raz kolejny popełniamy indywidualne błędy, które doprowadzają do takiego wyniku jaki dzisiaj padł. Ciężko cokolwiek mówić, bowiem zespół jest w psychicznym dołku. Gdy tracimy bramki po stałym fragmencie gry w 5 czy 6 meczu to musi to być to jakieś fatum.

REKLAMA
reklama