Wygrana z Kańczugą

12 Lutego 2010, godzina 23:23, autor:

W kolejnym meczu sparingowym Stal Sandeco Rzeszów wygrała z MKS Kańczuga 3:0 (2:0). Rzeszowianie zagrali w większości młodzieżą, kt&oacu

W kolejnym meczu sparingowym Stal Sandeco Rzeszów wygrała z MKS Kańczuga 3:0 (2:0). Rzeszowianie zagrali w większości młodzieżą, którą wspomogli jedynie Paweł Kloc, Grzegorz Nalepa i wciąż młody, ale już ograny Krzysztof Hus.

Gole: Szala, Kloc, Konrad Hus.
Stal Sandeco Rzeszów: Nalepa - Konrad Hus, Federkiewicz, Cieślik, Krzysztof Hus,  - Grad, D. Jędryas, Kloc, Mroczka - Szala, Maca oraz Szymański, Śliwa, Kitor.

- Na tle czołowej drużyny IV ligi nasza młodzież wyglądała bardzo dobrze. Byliśmy zdecydowanie lepsi i wygraliśmy zasłużenie. Widać, że ci chłopcy mają spory potencjał - powiedział trener Stali Andrzej Szymański. Kańczuga również miała swoje sytuacje, ale gospodarze nie wykorzystali nawet rzutu karnego.

Jutro rzeszowianie zmierzą się natomiast w Dukli ze Stalą Mielec. W sparingu tym wystąpić ma już Janusz Iwanicki, który ostatnio chorował na grypę. W środowym meczu z Siarką Tarnobrzeg z dobrej strony pokazał się środkowy obrońca Rafał Darda, ale nie będzie już sprawdzany przez Stal. - Wiem na co go stać i więcej nie muszę mu się przyglądać. Jeśli tylko okaże się, że któryś z obecnie kontuzjowanych obrońców nie będzie do mojej dyspozycji przez dłuższy czas, to się do niego odezwiemy - mówi Szymański. Mało prawdopodobne jest również, aby biało-niebieskich wzmocnił Słowak Jozef Tirer. - Po prostu nie stać nas na warunki, jakie sobie zażyczył - krótko stwierdził opiekun Stali.

źródło: sportowetempo.pl

REKLAMA
reklama