Wracamy do gry

19 Kwietnia 2010, godzina 16:00, autor:

Po okresie żałoby spowodowanej katastrofą w Smoleńsku, wracamy do wszelkich dotychczasowych zajęć. Dotyczy to także piłkarzy. Już we wtorek s

Po okresie żałoby spowodowanej katastrofą w Smoleńsku, wracamy do wszelkich dotychczasowych zajęć. Dotyczy to także piłkarzy. Już we wtorek swoje rozgrywki wznowią drużyny II ligi wschodniej. Stal Sandeco Rzeszów podejmie przy ul. Hetmańskiej zespół OKS Startu Otwock.

- Oglądałem ich w meczu z Okocimskim Brzesko. – powiedział nam trener Andrzej Szymański - To naprawdę dobry zespół. Nie jesteśmy faworytem ponieważ oni walczą o I ligę, a my o utrzymanie się. Zagramy jednak bez bojaźni. Szkoda natomiast, że bez wsparcia kibiców.

Nasz najbliższy rywal to solidny zespół, szczególnie groźny w meczach wyjazdowych. Na boiskach rywali Start wygrał osiem spotkań, jedno zremisował i dwa przegrał. Ten bilans byłby jeszcze lepszy gdyby nie walkower przyznany Okocimskiemu Brzesko w ostatniej rozegranej kolejce. Na boisku padł wówczas wynik 2-2. Dwie bramki strzelił Adam Warszawki – najlepszy strzelec zespołu, ale to właśnie on nie mógł w tym meczu zagrać i stąd walkower. Uwagę jednak zwraca solidna gra obronna. Piłkarze OKSu stracili na wyjazdach tylko 8 bramek. Tę statystykę koniecznie powinni skorygować nasi piłkarze.

W obozie Stali Sandeco wciąż są jednak problemy. We wtorek na pewno nie zagrają Fabianowski, Orzechowski i Szala. Wszyscy są kontuzjowani. Ponadto zespół kiepsko wypadł w ostatnim sparingu.

- Z Partyzantem zagraliśmy powiedzmy średnio – powiedział nam trener Stali – zwłaszcza pod względem ambicjonalnym. Może źle wpłynęła na nas przerwa w rozgrywkach. Obyśmy nie zgubili rytmu meczowego. Jak będzie, okaże się jutro.

Nie ma co ukrywać Stal Sandeco czeka bardzo ciężki pojedynek. OKS to solidny rywal a forma Stalowców przynajmniej do wtorku pozostanie dla nas zagadką. Oby ze szczęśliwym rozwiązaniem.

(Nilon)

REKLAMA
reklama