Ważny jeden punkt

9 Maja 2012, godzina 23:59, autor:

Po tym meczu raczej długo nie będzie mógł zasnąć Andreja Prokic. Trzykrotnie znalazł się w sytuacji sam na sam i tyle samo razy piłka

Po tym meczu raczej długo nie będzie mógł zasnąć Andreja Prokic. Trzykrotnie znalazł się w sytuacji sam na sam i tyle samo razy piłka do siatki nie wpadła. Ale remis z liderem trzeba docenić. Tym bardziej, że swoje okazje mieli także piłkarze Okocimskiego Brzesko. Nie wykorzystali ich dlatego, że nieźle zagrali nasi obrońcy a w decydującym momencie swój kunszt potwierdził Tomasz Wietecha. A tym zawodnikiem, który zasłużył dzisiaj na najwyższe oceny był Michał Lisańczuk. Biegał, walczył, odbierał piłkę, rozgrywał. Oby tak dalej.

Mecz rozpoczął się wyjątkowo dobrze dla Stalowców. Z lewej strony, z rzutu wolnego zacentrował Klepczarek, piłkę do środka zgrał Przybyszewski a Cegliński próbowałwybijać, ale trafił do własnej bramki. W 18. Minucie powinno być 2-0. Po szybkiej kontrze trzech Stalowców pędziło na bramkę Kozła. Niestety ostatnie podanie Prokica było niecelne i piłkę przejęli obrońcy. W 22. minucie piłka po strzale Soleckiego wylądowała na poprzeczce. Prokic jeszcze raz przed przerwą mógł podwyższyć prowadzenie, jednak w sytuacji sam na sam znowu lepszy okazał się Kozioł. Po chwili bramkę mogli strzelić także Piwosze, ale strzał Darmochwała zablokowali obrońcy.
 
 
W drugiej połowie to uwidoczniła się przewaga pierwszoligowca. Ale Stalowcy mogli podwyższyć prowadzenie. Ponownie w sytuacji sam na sam znalazł się Prokic, ale ponownie lepszy okazał się Kozioł. Tymczasem coraz lepsze okazje stwarzali sobie piłkarze Okocimskiego. W 60 minucie Darmochwał znalazł się w polu karnym, przyjął piłkę, odepchnął Nakrosiusa i oddał strzał. Na szczęście niecelny. Darmochwał mógł strzelić także w 85. minucie, ale piłka po jego strzale przeleciał nad poprzeczką. W 68. minucie w polu karnym Stalowców, Przybyszewski leżąc,  w jakiś nieprawdopodobny sposób odzyskał piłkę. Po chwili Wietecha uratował nasz zespół od utraty bramki ,broniąc w bardzo trudnej sytuacji. No ale Piwosze wyrównali w 88. minucie. Po szybkiej kontrze i dograniu z lewej strony.
 
Naszym piłkarzom pozostały do rozegrają dwa mecze. Ze Stomilem Olsztyn i Wigrami Suwałki. Trzy punkty otrzymają za walkower z KSZO. Zatem utrzymanie się jest coraz bliżej.
REKLAMA
reklama