WATKEM nowym sponsorem Stali

19 Stycznia 2007, godzina 20:40, autor:

Poniżej prezentujemy wypowiedzi z dzisiejszej konferencji prasowej zorganizowanej przez sekcję piłki nożnej Stali Rzeszów. Główn


Poniżej prezentujemy wypowiedzi z dzisiejszej konferencji prasowej zorganizowanej przez sekcję piłki nożnej Stali Rzeszów. Głównym celem konferencji było przedstawienie nowego sponsora strategicznego – firmy Watkem, której prezes pan Wiesław Puterla był również obecny na dzisiejszym spotkaniu.
Firma Watkem to sieć stacji benzynowych oraz autoryzowany dealer OPLA w zakresie sprzedaży, obsługi i naprawy samochodów osobowych i dostawczych.

Wiesław Puterla (prezes firmy Watkem): Zdecydowaliśmy się sponsorować piłkę nożną w Rzeszowie, gdyż przede wszystkim chcielibyśmy zwiększyć standard rozgrywek piłkarskich w naszym mieście, a przy okazji sprawić, by Rzeszów jako miasto mógł się rozwijać i pokazać w kraju. Naszym celem jest gra o drugą ligę i mamy nadzieję, że zawodnicy swoją postawą na boisku pomogą nam w osiągnięciu tego celu. Mam również nadzieję na udaną współpracę z klubem. Mocno wierzę w zaangażowanie zawodników, ich ambicje i wolę walki, więc jeśli tylko uda nam się odpowiednio połączyć siły, to cel musi zostać osiągnięty.

 Jacek Szczepaniak (prezes sekcji piłkarskiej Stali Rzeszów): Firma Watkem wspiera nasz klub już od kilku lat. Teraz udało nam się wspólnie doprowadzić do większej współpracy, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Umowa zapewnia nam 20-procentowy wkład w budżet sekcji. To bardzo wysoka kwota, biorąc pod uwagę możliwości naszych lokalnych sponsorów. Jest to jedna z większych umów, jaka w ciągu ostatnich czterech lat została zawarta pomiędzy naszym klubem i jedną firmą. My jak zwykle będziemy się starać zapewnić najlepsze warunki dla piłkarzy – mam tu na myśli wypłaty oraz premie, które wspólnie z radą drużyny wynegocjujemy. Mamy nadzieję, że w zamian za wywiązanie się z umowy z naszej strony dostaniemy wyniki godne drużyny walczącej o awans do drugiej ligi. Niestety, piłka nożna to sport pełen niespodzianek, więc na nie też musimy być przygotowani. Ja w imieniu zarządu mogę zagwarantować, że ambicji drużynie nie brakuje, ale musimy być nastawieni na zaciętą walkę w rundzie wiosennej.
    W sprawie transferów mogę powiedzieć jedynie tyle, że decydujący głos ma sztab szkoleniowy, do którego mamy pełne zaufanie. Zarząd stara się w to nie ingerować. Zwracamy uwagę również na swoich wychowanków, ale jesteśmy w tych działaniach ostrożni, bo my przede wszystkim musimy być pewni wyników. W każdym klubie zdarzają się nieudane transfery i my też mieliśmy z takim do czynienia w minionej rundzie.

 Jan Lech (wiceprezes sekcji piłkarskiej Stali Rzeszów): Jesteśmy bardzo wdzięczni, że pan Puterla przyjął naszą propozycję współpracy oraz zaangażował się w pracę sekcji piłkarskiej Stali Rzeszów. Umowa sponsorska została w dniu dzisiejszym parafowana przez pana Puterlę, prezesa Szczepaniaka oraz prezesa klubu pana Władysława Prygonia. W imieniu zarządu chciałbym prosić przedstawicieli lokalnych mediów o pomoc w eksponowaniu obecnych sponsorów. Wierzymy, iż to nam może pomóc w zdobyciu kolejnych. W chwili obecnej szukamy sponsora medialnego naszej sekcji. Jesteśmy na dobrej drodze do finalizacji takiej umowy.
     W kwestii przygotowań do wiosennych rozgrywek, które już rozpoczęliśmy, mogę powiedzieć jedynie tyle, iż zarówno piłkarze, jak i sztab szkoleniowy są cały czas bacznie przez nas obserwowani. W najbliższym czasie zapoznamy się z planem treningowym oraz przyjrzymy się formie naszych zawodników po przerwie świątecznej. Wtedy będziemy mogli podejmować decyzje o ewentualnych zmianach.
     Natomiast jeśli chodzi o młodzieżowców, to sprawa nie jest taka prosta, jak się może wydawać. Wbrew pozorom znalezienie dobrego zawodnika młodzieżowego nie jest łatwym zadaniem. Zdarzali nam się gracze, którzy nie wytrzymywali obciążenia treningowego pierwszej drużyny i często praca z naszym zespołem kończyła się dla nich kontuzją oraz tacy, którym ambicja nie pozwalała na przysłowiowe „grzanie ławy”, więc unosząc się honorem przestali przychodzić na treningi. Zdajemy sobie sprawę z tego, że naszym szkoleniowcom pracującym z młodzieżą brakuje odpowiednich warunków do pracy, ale liczy się też pewien patriotyzm lokalny. Są tacy piłkarze, którzy całą swoją karierę sportową spędzili w jednym klubie i nawet wyższe zarobki nie skłoniły ich do zmiany klubu. Mam nadzieję, że doczekamy się więcej takich zawodników.

 Władysław Prygoń (prezes Stali Rzeszów) o modernizacji stadionu: Prace na naszym stadionie cały czas trwają. Na wiosnę zostanie zamontowane 4500 nowych siedzisk. Zapraszam wszystkich chętnych do pomocy w przyszłą sobotę, kiedy to mamy zamiar zamontować 2000 krzesełek. Chciałbym podziękować oraz pochwalić kibiców, którzy pomogli nam demontować stare krzesełka.
    Coraz lepiej wygląda sprawa budowy nowego stadionu. Uzyskaliśmy na ten cel pewną kwotę pieniędzy z Urzędu Marszałkowskiego – kwota ta stanowi 1/3 potrzebnych środków finansowych. Cały czas spotykamy się z przedstawicielami władz lokalnych i nie tylko w celu pozyskania reszty pieniędzy. W tym tygodniu został ogłoszony konkurs na projekt funkcjonalno-użytkowy. Jeśli przebrniemy w miarę sprawnie przez wszystkie etapy przygotowań, to w jesieni 2008-go roku powinna się rozpocząć budowa.

(Karola)

REKLAMA
reklama