W lidze musi być lepiej

20 Lipca 2011, godzina 00:22, autor:

To nie było przyjemne popołudnie dla fanów Stali Sandeco Rzeszów. Nasz zespół w mocno rezerwowym składzie przegrał z Okoci

To nie było przyjemne popołudnie dla fanów Stali Sandeco Rzeszów. Nasz zespół w mocno rezerwowym składzie przegrał z Okocimskim KS Brzesko 0-1. Przez większą część spotkania na boisku nic ciekawego się nie działo a do rozstrzygnięcia doszło w 117 minucie. Wystarczył moment dekoncentracji i po rzucie rożnym Ogar trafił z najbliższej odległości.

Jakimś pozytywem była gra obronna Stalowców, bo piłkarze Okocimskiego nie stworzyli sobie jakiś dobrych okazji do strzelenia bramek. Odnotować też trzeba dwa debiuty w pierwszym zespole młodych piłkarzy ze szkółki piłkarskiej Stali Rzeszów. Debiutanci to Arkadiusz Drożdżal i Kamil Jakubowski.
 
 
W pierwszej połowie nic ciekawego się nie działo. Pierwsi zaatakowali (próbowali zaatakować) goście. W 18 minucie w pole karne wbiegł Smółka, ale Hus i Duda skutecznie go powstrzymali. W 34 minucie Stalowcy oddali pierwszy strzał na bramkę. Wtedy to uderzał Krzysztoń, ale piłkę po rykoszecie złapał Mieczkowski. W drugiej połowie najgroźniejsza sytuacja miała miejsce w 80 minucie. Po rzucie rożnym błąd popełnił Wietecha, ale piłkę z linii bramkowej wybił Hus. Także w 90 minucie było groźnie pod bramką Stali Sandeco. Wtedy po rzucie wolnym, Wietecha ramieniem instynktownie odbił piłkę na rzut rożny.
 
W dogrywce Stalowcy mogli strzelić bramkę. Po rzucie rożnym głową strzelał Wolański, ale piłka minęła prawy słupek bramki Okocimskiego. Natomiast w 108 minucie Wietecha w doskonały sposób obronił strzał Krzaka z rzutu wolnego. Ale w 117 minucie goście po rzucie rożnym trafili do bramki Stalowców.
 
W rundzie wstępnej zagra zatem Okocimski KS Brzesko. Jago rywalem bedzie zwycięzca meczu Pelikan Łowicz - Zagłębie Sosnowiec.
REKLAMA
reklama