Trenerzy o meczu w Niepołomicach

10 Października 2010, godzina 13:52, autor:

Andrzej Szymański (trener Stali Sandeco Rzeszów): Dzisiejszy pojedynek nie był zbyt porywający. Gra toczyła się głównie w środku

Andrzej Szymański (trener Stali Sandeco Rzeszów): Dzisiejszy pojedynek nie był zbyt porywający. Gra toczyła się głównie w środku pola. Przyjechaliśmy po trzy punkty, niestety jednak założenia nie zostały zrealizowane. Z przebiegu gry cieszymy się z tego remisu. Zagraliśmy słaby mecz, zwłaszcza w formacji pomocy. Mieliśmy kilka sytuacji, które mogliśmy wykorzystać. Myślę, że był to mecz bez historii.

Robert  Jończyk (trener Puszczy Niepołomice): Jestem zadowolony z wyniku i przebiegu gry. Nie jest to tajemnicą, że przed meczem byliśmy jeszcze bardziej osłabieni, niż tydzień temu w Iławie - ponieważ nie ma kilku kluczowych zawodników. Absencja spowodowana jest kartkami i kontuzjami. Ten punkt jest dla nas cenny, ale muszę przyznać, że zwyciestwo było bliskie. Nie wiem czemu w jednej sytuacji Pan Sędzia nie dał karnego i jeszcze czerwonej kartki. Prawdopodobnie (bo piłka jest nieprzewidywalna) mielibyśmy trzy punkty. Ale widząc jak toczyła się gra do końca to mogliśmy zdobyć ten komplet punktów.

REKLAMA
reklama