Trenerzy o meczu Pelikan - Stal Sandeco

6 Maja 2012, godzina 14:25, autor: Grzegorz Szalacha

Ryszard Kuźma (Stal Sandeco Rzeszów): Dzisiaj wygraliśmy dosyć ważny mecz dla drużyn walczących o utrzymanie. Myślę że było to pody


Ryszard Kuźma (Stal Sandeco Rzeszów):
Dzisiaj wygraliśmy dosyć ważny mecz dla drużyn walczących o utrzymanie. Myślę że było to podyktowane dobrą realizacją założeń taktycznych drużyny Stali. Te rzeczy które założyliśmy w kontekście tego spotkania zawodnicy dosyć skrupulatnie wykonali - i stąd efekt taki że wygraliśmy. A muszę powiedzieć że ciężko na to pracowali - oba zespoły nie szczędziły zdrowia i wysiłku. Mecz kontaktowy, agresywny i ciężko trzeba było pracować aby go wygrać. Myślę że byliśmy sprytniejsi w niektórych założeniach i to zadecydowało o wygranej.

Robert Wilk (Pelikan Łowicz): Na pewno my zakładaliśmy przed meczem inny scenariusz. Byliśmy, przynajmniej tak się wydawało, mocno zmotywowani przed spotkaniem, wiedzieliśmy że jest to dla nas mecz o życie. Niestety rzeczywistość okazała się zupełnie inna. W wielu fragmentach ten mecz nie wyglądał jakbyśmy grali o życie. Niestety nie wiem czy spowodowane to było - czy popełniliśmy jakiś błąd w mikrocyklu treningowym albo na tyle drużynę było dzisiaj stać. Co prawda pola manewru jeśli chodzi o ławkę rezerwowych nie mieliśmy za wiele - chłopakom należą się słowa uznania dlatego że zostawili zdrowie. W decydujących momentach byliśmy rozkojarzeni, straciliśmy dwie bramki - druga co prawda w końcówce meczu gdy musieliśmy zaryzykować. Może inaczej by się mecz potoczył, gdyby w pierwszej połowie Kosiorek strzelił bramkę - to by inaczej ustawiło mecz.

REKLAMA
reklama