Trenerski dwugłos po meczu Stali Sandeco z Jeziorakiem

7 Kwietnia 2012, godzina 18:58, autor:

Kazimierz Paluszewski (trener Jezioraka Iława): Dzisiejszy mecz był dla obu zespołów niewątpliwie ważny. Jeziorak przyjechał walczyć o


Kazimierz Paluszewski (trener Jezioraka Iława):
Dzisiejszy mecz był dla obu zespołów niewątpliwie ważny. Jeziorak przyjechał walczyć o trzy punkty. Mecz był bardzo kuriozalny. Nasz bramkarz dostał czerwoną kartkę, a ponieważ nie mieliśmy rezerwowego, między słupkami musiał zagrać zawodnik z pola. Mimo to doprowadziliśmy do wyrównania. Strzeliliśmy nawet bramkę na 2:1 jednak w bardzo dziwnych okolicznościach nie została uznana. Na pewno w pewnym momencie poprzez ten czerwony kartonik sami zaszkodziliśmy sobie. Ubolewam nad brakiem punktów. Jednak mimo to pokazaliśmy, że Jeziorak ma swoją wartość.

Ryszard Kuźma (trener Stali Sandeco Rzeszów): Chciałbym podkreślić godną postawę drużyny gości i pogratulować trenerowi Jezioraka ambicji w zespole. Co na pewno w naszych szeregach powodowało momenty trudnej gry. Zawodnicy poprzez to zwycięstwo chcieli podziękować trenerowi Szymańskiemu za jego pracę. Dzisiejszą wygraną należy zadedykować ludziom, którzy pracują dla dobra naszego klubu. Bo w końcu nie jest łatwo pracować, a nie widzieć efektów tej pracy.

REKLAMA
reklama