Trener Szymański o minionym sezonie, oceny zawodników
21 Czerwca 2011, godzina 22:20, autor: Grzegorz Szalacha
O minionym sezonie - co go zawiodło, co zaskoczyło, z czego był zadowolony - zapraszamy do lektury wywiadu jakiego trener Stali Sandeco Andrzej Szy
O minionym sezonie - co go zawiodło, co zaskoczyło, z czego był zadowolony - zapraszamy do lektury wywiadu jakiego trener Stali Sandeco Andrzej Szymański udzielił naszej stronie internetowej.
Adam Napiórkowski, Grzegorz Szalacha (www.stalrzeszow.pl): Jakie są Twoje odczucie po ostatnim meczu? Chcielibyśmy Cię poprosić o ogólne podsumowanie sezonu. Czy jesteś zadowolony, czy raczej niezadowolony z końcowego wyniku?
Andrzej Szymański (trener Stali Sandeco Rzeszów): Na pewno mam wielki niedosyt. Dlatego, że co prawda utrzymaliśmy się w miarę spokojnie na kilka kolejek przed końcem sezonu, natomiast myślę, że niewiele nam zabrakło do tego, żeby walczyć o najwyższe cele jakim byłby awans do pierwszej ligi. Mecze, które przegraliśmy na własnym boisku z Sokółką, Ruchem Wysokie Mazowieckie, Nadarzynem czy remis z Wigrami to są przynajmniej dla mnie porażki. Gdybyśmy te mecze wygrali, a zdecydowanie mogliśmy je wygrać to bylibyśmy dzisiaj w pierwszej lidze.
No właśnie. Skąd bierze się taka sinusoida? Był dobry początek, potem była zapaść, dołek. Potem początek rundy wiosennej i znowu był dołek i na końcu całkiem udane zakończenie sezonu.
Moim zdaniem bierze się to stąd, że wprowadziliśmy do składu sporo młodzieżowców, a młodzieżowcy mają to do siebie, że ta ich forma jest niestabilna. Jeżeli chodzi o rundę jesienną, to zaczęliśmy ją bardzo dobrze, potem niestety ta nasza młodzież troszeczkę przygasła. Stąd się wzięły te porażki, chociaż i tak były one pechowe. Przegrywamy 1-0 u siebie te trzy akurat mecze, a tak naprawdę mogliśmy całkiem spokojnie je wygrać. Mieliśmy przewagę, mieliśmy sytuacje, mieliśmy słupki a tu jakiś rzut rożny, Piotrek Duda się potknął; tu samobójcza bramka i no niestety. Z Wigrami Suwałki to sędzia, kto pamięta, nas załatwił. I stąd jest to, co jest. Gdyby było jedenaście punktów więcej, kilka kolejek do końca byłoby zupełnie inaczej. Ale generalnie powiem szczerze, że udało się zbudować zespół w miarę solidny. Co prawda tracimy za dużo bramek, mamy z tym problem, ale no cóż my przed sezonem bierzemy ludzi zdawałoby się bardzo doświadczonych obrońców, liczyliśmy na to, że ta formacja będzie monolitem. No niestety. Może to nie jest wina samych obrońcówich ale ta nasza gra obronna w ogóle całego zespołu pozostawiała wiele do życzenia.
Zatem największe rozczarowanie jest związane z grą obronną. Nie chodzi tu tylko o jedną formację, ale o grę w obronie całej drużyny.
Biorąc pod uwagę pierwszą rundę, to mecze, które przegrywamy u siebie, to przegrywamy je po błędach indywidualnych naszych zawodników. Nie formacja, tylko błędy indywidualne. W pierwszej rundzie straciliśmy chyba 10 bramek po stałych fragmentach gry - rzut rożny, rzut wolny. To o czymś świadczy. Brak koncentracji, no nie wiem jak to nazwać. Generalnie jako formacja obronna my nie graliśmy źle. Nie straciliśmy zbyt wielu bramek takich, że rywal stworzył piękne akcje, gdzieś tam wrzucił. Weźmy po uwagę mecz ze Świtem Nowy Dwór u siebie. Dwie bramki - jedna z rzutu z autu, druga po rzucie wolnym i takie bramki tracimy. Albo np. z Okocimskim. My wykonujemy rzut wolny. Tomasz Margol wykonuje go zbyt krótko i idzie kontra i przegrywamy mecz. I nie są to jakieś takie błędy, że formacja jakoś źle się zachowywała. To, nie wiem, brak koncentracji. Cały czas się o tym mówi. Pracujemy nad tym. Często były robione treningi indywidualne obrońców. Zawsze coś. Nawet ostatni mecz u siebie, gdy graliśmy mecz z Jeziorakiem. Z niczego straciliśmy bramkę. Najpierw Michał Czarny nie wybija lewą nogą, mimo, że był faulowany. Potem Tomasz Wietecha puszcza piłkę między rękami po wrzutce, na koniec Piotrek Duda wybija za krótko i strzelają nam bramkę i mamy problem. To takie błędy niewymuszone, błędy, które nie powinny się zdarzać, no niestety nam się przytrafiają.
Chcieliśmy zapytać właśnie o stałe fragmenty gry. Obserwowaliśmy uważnie ten element i nie wygląda to dobrze. Z tych stałych fragmentów wykonywanych przez naszą drużynę nie ma żadnych korzyści. Czy to rzut rożny, czy rzut wolny. Dlaczego my tak często tracimy po nich bramki a po naszych stałych fragmentach nic się nie dzieje?
Pewno dlatego, że nie mamy wykonawców. W każdym tygodniu poświęcamy na to dość dużo czasu. Kilka stałych fragmentów gry wykorzystaliśmy, choć nie jest to nasz atut. Ale parę bramek wpadło. A co do tego, że tracimy. To przez brak koncentracji, albo my się zadowalamy minimalizmem. Tak jak teraz w Suwałkach. Prowadzimy 2-1. Wszyscy wiemy jak gra Mikulenas, mówimy sobie w przerwie jak rozgrywają rzut rożny, a oni z tych rzutów rożnych strzelają dwie bramki. Jedna po błędzie bramkarza, drugi po błędzie indywidualnym naszego obrońcy. To się nie da wytrenować. Wszyscy o tym wiedzą. Mikulenas zawsze idzie na długi słupek, ktoś go ma kryć, ma indywidualne krycie i nagle go zostawia. No tego się nie da wytrenować. Traciliśmy mnóstwo goli po rzutach rożnych czy rzutach wolnych. Dlaczego nie strzelamy? Szwankowała u nas gra głową. Co z tego, że Michał Czarny ma 1,94 wzrostu, ale słabo gra głową. Pracujemy nad tym. To są braki w wyszkoleniu już gdzieś tam na poziomie trampkarskim, juniorskim. To jest akurat chłopak, który chce pracować i pracuje i on robi postępy jeżeli chodzi właśnie o grę głową, ale tutaj naprawdę mamy problem.
Nie wiem czy się zgodzisz, ale akurat Tomasz Margol dobrze gra głową i dobrze się zachowuje w polu karnym. On nie grał zbyt dużo, ale gdy wchodził w pole karne np. przy rzucie rożnym to było jakieś zagrożenie.
Niewątpliwie gra głową to jego atut, szczególnie pod bramką przeciwnika. Tomek Margol przyszedł do nas kompletnie nieprzygotowany do sezonu. Powoli wchodzi do zespołu. Miał lekką kontuzję, potem wesele brata. Na niego bardzo liczymy, ma z nami podpisany kontrakt. Ja na to liczę, że to będzie czołowa postać. Być może już w rundzie jesiennej.
Zapytam o naszą młodzież. W tym sezonie w pierwszym zespole pojawiło się sporo wychowanków i to bardzo dobrze. Powiedz, czy młodzieżowcy spełnili stawiane przed nimi zadania? Jaka jest Twoja ocena tej grupy?
Jeżeli Konrad Maca, w debiutanckim sezonie strzela 10 bramek to daj Boże, żeby każdy tak grał. Jeżeli Michał Lisańczuk, który nie grał od początku, bo miał kontuzję, wchodzi i nie odstaje a nawet jest wyróżniającą się postacią, to jest dobrze. Jeżeli Prokić, który też jest perspektywicznym, młodym zawodnikiem też strzela 10 bramek, to znaczy, że jest dobrze. Dochodzi jeszcze Ernest Szela - 1993 rocznik, dochodzi nasza nadzieja Krzysztoń, który też tych meczy sporo rozegrał. Dochodzą jeszcze bracia Jędryasowie. Tą młodzież mamy zdolną, ale potrzeba nam ludzi, którzy to pociągną. Takimi ludźmi mieli być w moim przekonaniu Lebioda i Maciorowski. Natomiast ciężko się im było, szczególnie Maciorowskimu, przebić do podstawowego składu. Ja ubolewam, bo to jest dobry zawodnik, ale przegrał rywalizację i grał mniej. My potrzebujemy dwóch, trzech doświadczonych zawodników, ale myślę, że ta młodzież też się będzie rozwijała. Cały czas idą do przodu. Drugi sezon powinien być lepszy. Na pewno na to liczymy.
Czyli w sezonie 2011/12 ciągle będziesz widział naszą młodzież w kadrze zespołu. Może są już następni młodzi zawodnicy, których widziałbyś w kadrze seniorów?
Z młodzieży oczywiście nie rezygnujemy. Mało tego, grał dzisiaj chłopak (wywiad przeprowadzono 15 czerwca, wdniu sparingu ze Strumykiem Malawa - przyp.red.), nasz wychowanek, który był w Wiśle Kraków. Najprawdopodobniej jeżeli zdecyduje się u nas pójść do szkoły z powrotem to też na niego będziemy stawiać. Chcemy, żeby się rozwinął. Są jeszcze zawodnicy młodsi. Dzisiaj w sparingu grał chłopak z rocznika 1996 i mógł trzy bramki strzelić. To jest nasz potencjał. Mamy zawodnika z rocznika 1994. Na pewno będziemy sukcesywnie ich wprowadzać, ale powiem może na wyrost. Ja chcę zbudować zespół, który będzie w stanie walczyć o najwyższe cele w przyszłym sezonie. Jeżeli uda nam się tutaj ściągnąć kilku chłopaków, którzy podniosą jakość tego zespołu, to wierzę, że damy radę. Mamy jakiś trzon. Niewiele potrzeba, żeby tutaj była stabilizacja formy i potrzebujemy ludzi, którzy podniosą jakość tej drużyny.
Jeżeli chodzi o nowych zawodników, to na którą pozycję potrzeba wzmocnień?
Na pewno szukamy środkowego obrońcy. Zdecydowanie. Na pewno szukamy bocznego pomocnika do rywalizacji. Na pewno szukamy bocznego obrońcy do rywalizacji. A jeżeli Wojtek Fabianowski zostanie, to pewno napastników nie będziemy szukali. A jeżeli się jakoś nie dogadamy, bo nie wiem jakie ma plany Wojtek, bo nie określił się, to będziemy szukali jakiegoś napastnika.
Czy są już może jakieś nazwiska? Czy jest ktoś taki, kogo widziałbyś w kadrze?
Jest kilku kandydatów, ale nie chciałbym mówić o nazwiskach. Wszystko zależy jak tutaj będziemy wyglądali finansowo. Czy powstanie SSA. Czy, wiadomo ściągnąć tutaj kogoś z wyższej półki to wiąże się z określonymi kosztami. Nie do końca wiemy, czy chcemy iść w tym kierunku. Będziemy na ten temat rozmawiać. Czy ściągać doświadczonych z wyższej półki, czy młodych, którzy są żądni sukcesu. To są dwie drogi budowania zespołu. Jak do tej pory ten zespół był budowany harmonijnie. Nie ma tutaj strzałów, takich jak w klubach ościennych. My się nie napinamy, my się nie napalamy. Chcemy budować zespół z ludzi charakternych, którzy chcą osiągnąć sukces.
To chyba najlepsza drogą do tego jest stawianie na młodzieżowców, ludzi stąd, Stalowców od dziecka szkolonych w naszym klubie.
Tak, tylko, że sami wychowankowie tego nie pociągną. Ja jeszcze nie wiem jaki kształt będzie miał zespół, to zależy jacy zawodnicy podpiszą kontrakty na nowy sezon. Z większością zawodników mamy kontrakty podpisane już i tutaj nic się nie zmieni. Została kwestia kilku chłopaków, czy będą chcieli u nas grać. Wszystko się okaże w najbliższych dniach.
Krótko o każdym zawodniku + ocena:
Tomasz Wietecha: Niewątpliwie pewny punkt, jeden z lepszych bramkarzy w drugiej lidze. Miał mecze znakomite, bardzo dobre, miał też kilka wpadek. Ogólnie oceniam jego umiejętności wysoko - jest to chłopak z charakterem.
Ocena: 7
Miłosz Lewandowski: To był jego debiutancki sezon w 2 lidze. Grał w 8 meczach. Liczyłem że będzie w stanie wywalczyć miejsce w pierwszym składzie, natomiast myślę ze sam zobaczył że jeszcze wiele pracy przed nim. Nie rezygnujemy z niego, bo to nasz wychowanek - liczymy że w przyszłości będzie to nasz bramkarz numer 1.
Ocena: 5
Michał Czarny: przyszedł do nas jako środkowy obrońca który miał uspokoić grę w tej formacji. Miał różne spotkania: oprócz dobrych zdarzały mu się interwencje które zawodnikowi tej klasy nie przystoją. Jest to dobry materiał do pracy i ma warunki, potencjał i chęć żeby być wysokiej klasy zawodnikiem. Jeśli zdecyduje się na dalszą grę w Stali, jestem przekonany że zrobi postępy.
Ocena: 6
Piotr Duda: Nie grał na początku bo przegrał rywalizację. Odkąd wszedł do gry prezentował równy poziom. Ma na koncie kilka sprokurowanych bramek, ale generalnie grał dobrze.
Ocena: 6
Konrad Hus: Liczyliśmy na jego grę, ale problemem jest to że nie może wyleczyć kontuzji którą odniósł w jesieni. Leczy się do dzisiaj. Ma ogromny potencjał ale musi doprowadzić organizm do 100% sprawności.
Ocena: 6
Krystian Lebioda: Jest to piłkarz o dużych umiejętnościach, natomiast odnoszę wrażenie że przyszedł do nas na sportową emeryturę. Liczyłem że tak doświadczony zawodnik będzie w stanie pociągnąć do boju nasz zespół. Grał przeciętnie ale nie mogę powiedzieć że zawiódł - był silnym punktem naszego zespołu.
Ocena: 6
Jacek Maciorowski: W zeszłej rundzie zaczął grać, potem była kontuzja. Jest to zawodnik o umiejętnościach jak na tą ligę wysokich ale nie przebił się do podstawowego składu.
Ocena: 6
Mateusz Rzucidło: Nieco zawiódł - w okresie przygotowawczym postawiłem na niego, zaczął grać nieźle. Potem przytrafił mu się jakiś uraz i wyskoczył ze składu.
Ocena: 5
Mateusz Serafin: Liczyliśmy na jego szybkość i przebojowość. Sprowadziliśmy go w określonym celu - miał być zmiennikiem Husa lub Krauzego, natomiast spodziewaliśmy się lepszej gry, myślę że się spalił. Umiejętności na treningach ma większe niż to co pokazuje na meczach. Ma potencjał ale mecze w których zagrał (poza dwoma, trzema) oceniam jako przeciętne.
Ocena: 5
Paweł Kloc: profesjonalista, ma określone zadania w szatni, pomaga nam w sztabie szkoleniowym. Prowadził II zespół i z końcowych rejonów tabeli dźwignął ich na 4 miejsce. Spełnił swoje zadanie:
Ocena: 7
Łukasz Krzysztoń: bardzo młody chłopak, z ogromnym potencjałem, nasza nadzieja na przyszłość. Ale on jeszcze rośnie i jego ruchy są spowolnione - musi pracować nad dynamiką i szybkością. Technikę i przegląd pola ma wrodzoną - będzie z niego na pewno pociecha. Pomimo kontuzji zagrał w wielu meczach.
Ocena: 6
Michał Lisańczuk: wszedł do gry z marszu i zdał drugoligowy egzamin. Myślę że w przyszłości ma szanse być czołowa postacią naszego zespołu.
Ocena: 7
Tomasz Margol: ogromny potencjał i umiejętności czysto piłkarskie. Niestety miał zaległości treningowe - wie już że druga liga to nie jest czwarta i trzeba biegać, mieć wydolność i być silnym fizycznie. Jeżeli przepracuje dobrze okres przygotowawczy to ma szanse wywalczyć miejsce w składzie.
Ocena: 6 na zachętę
Andreja Prokić: Prasa zrobiła z niego gwiazdę, ja wcale go tak nie oceniam. Miał różne mecze. Na pewno się rozwinął piłkarsko. Wygrał kilka meczy i zdobył 10 bramek. Ale musi pamiętać że gra się tez z tyłu Ma on niesamowita ambicję i cechy wolicjonalne. Czuje się stalowcem i cieszę się że podpisał kontrakt.
Ocena: 7+
Wojciech Reiman: Oczekiwałem od niego zdecydowanie więcej, a stać go na to - ma on bardzo duży potencjał. W rundzie jesiennej potrafił wygrywać mecze dla nas, natomiast w rundzie wiosennej takich przebłysków już nie miał. Niepotrzebnie wdaje się w kłótnie z sędziami.
Ocena: 6
Szymon Solecki: Wszedł w połowie rundy po kontuzji Konrada Husa, zaprezentował się nieźle. Gdy dojdzie do pełnej sprawności fizycznej to będziemy mieli z niego pociechę. Umie grać do przodu, problemem była kontuzja którą miał przez rok. Gdy popracuje może grać na wyższym niż II liga poziomie.
Ocena: 6
Wojciech Fabianowski: Cóż można chcieć od króla strzelców ligi? Miał za zadanie strzelać bramki i je strzelał - co prawda na wiosnę zdobył tylko 6 bramek - ale spełnił swoje zadanie.
Ocena: 8
Damian Jędryas: nasz młodzieżowiec z niestety wahaniami formy. Liczę na jej ustabilizowanie w przyszłym sezonie i że będzie naszym podstawowym zawodnikiem. Ma do tego predyspozycje, ma chęci ale musi postawić na piłkę, że chce być dobrym piłkarzem. Nie może zadowalać się przeciętnością, bo przyjdą młodsi i go wygryzą.
Ocena: 6
Mateusz Jędryas: Spełnił swoje zadanie mimo tego że nie dawano mu większych szans. Wziął się za siebie, trenuje ciężko - dostawał szanse gry i nie zawodził. Wszystko przed nim, ale musi (podobnie jak brat) postawić na piłkę.
Ocena: 5
Wojciech Krauze: Runda wiosenna zdecydowanie lepsza od jesiennej. Miał zdecydowanie więcej asyst i parę meczy po nich wygraliśmy. A tego wcześniej mu brakowało - robił zamieszanie na skrzydle ale brakowało ostatniego podania. Pracował nad tym na treningach i to przyniosło efekty. Był to nasz atut - prawą stronę mieliśmy zabezpieczoną. Brakowało zmiennika dla niego, a czasami przydałoby mu się trochę odpoczynku.
Ocena: 8
Konrad Maca: W tym sezonie zrobił ogromny postęp. Jako młodzieżowiec strzelił 10 bramek, a to o czymś świadczy. Ma oczywiście jeszcze dużo do zrobienia jeśli chodzi o grę - przede wszystkim musi się nauczyć grać kombinacyjnie. Ma atut jaki jest niewątpliwie szybkość i umiejętność zdobywania bramek, ale też często nie wykorzystuje sytuacji - nad tym musi pracować.
Ocena: 8
Ernest Szela: Ma ogromne możliwości, ale jego problemem są kontuzje jakie mu się ciągle przytrafiają. Ma predyspozycje aby iść śladami Macy.
Ocena: 5
Damian Wolański: grał mało, był po kontuzji - miał złamaną nogę a po tym ciężko się wraca do gry. Przegrał rywalizację z Macą i Fabianowskim. Gdy dostawał szanse to bramek nie strzelał (oprócz bramki w ostatnim meczu z Wigrami). Zdecydowanie liczyłem na więcej.
Ocena: 5
Pozostali zawodnicy grali zbyt krótko aby ich ocenić.
Ostatnie aktualności:
| 2020-03-01 16:05 | Podsumowanie 21. kolejki II ligi |
| 2020-02-29 18:37 | Bramki i konferencja prasowa po meczu Lech II Poznań - Stal Rzeszów |
| 2020-02-29 15:10 | Nieudany początek wiosny |
| 2020-02-29 14:00 | Porażka z Lechem II Poznań |
| 2020-02-28 14:30 | Początek wiosny we Wronkach |
| 2020-02-28 11:00 | Wojtek Reiman na dłużej w Stali Rzeszów! |
| 2020-02-26 20:00 | Z obozu rywala - Lech II Poznań |
| 2020-02-26 16:54 | Podsumowanie okresu przygotowawczego |
| 2020-02-25 21:19 | Grała Akademia - wysokie wygrane w sparingach |
| 2020-02-25 21:15 | Kolejne otwarte spotkanie z kibicami Stali już 28 lutego! |
| 2020-02-25 10:00 | Dominik Sadzawicki wypożyczony do końca sezonu |
| 2020-02-24 19:21 | Już jest! Akademia Show, czyli nowa audycja o Akademii Stali |
| 2020-02-24 10:00 | Kacper Durda zawodnikiem Stali Rzeszów! |
| 2020-02-22 15:00 | Za kurtyną w Niecieczy |
| 2020-02-22 09:30 | Mateusz Olejarka wypożyczony do Wólczanki |
Poprzedni
Następny
Brak meczu
Brak meczu
Tabela
Ostatnia
Następna
| Drużyna | M | Pkt | |
|---|---|---|---|
| 1. | Widzew Łódż | 20 | 43 |
| 2. | Górnik Łęczna | 20 | 42 |
| 3. | GKS Katowice | 20 | 40 |
| 4. | Resovia Rzeszów | 20 | 38 |
| 5. | Olimpia Elbląg | 20 | 32 |
| 6. | Stal Rzeszów | 20 | 30 |
| 7. | Bytovia Bytów | 20 | 29 |
| 8. | Błękitni Stargard | 20 | 29 |
| 9. | Znicz Pruszków | 20 | 27 |
| 10. | Elana Toruń | 20 | 26 |
| 11. | Garbarnia Kraków | 20 | 25 |
| 12. | Górnik Polkowice | 20 | 24 |
| 13. | Lech II Poznań | 20 | 24 |
| 14. | Pogoń Siedlce | 20 | 24 |
| 15. | Stal Stalowa Wola | 20 | 22 |
| 16. | Skra Częstochowa | 20 | 22 |
| 17. | Legionovia Legionowo | 20 | 12 |
| 18. | Gryf Wejherowo | 20 | 10 |
