Transferowa karuzela

13 Grudnia 2009, godzina 23:15, autor:

Za parę dni minie dokładnie miesiąc od kiedy piłkarze Stali Sandeco Rzeszów zakończyli tegoroczne zmagania w II lidze. Tak jak to się dzi

Za parę dni minie dokładnie miesiąc od kiedy piłkarze Stali Sandeco Rzeszów zakończyli tegoroczne zmagania w II lidze. Tak jak to się dzieje w każdym klubie piłkarskim na świecie tak i u nas rozpoczęły się pierwsze roszady kadrowe. Tuż po zakończeniu sezonu działacze postanowili pożegnać przebywającego raptem 3 miesiące w Rzeszowie Sundaya Ibrahima. Czarnoskóry napastnik wystąpił w sześciu meczach, jednak ani jednego spotkania nie rozpoczął w podstawowej jedenastce. W czasie 184 minut  jakie Ibrahim spędził na boisku, poza bardzo nie dokładnymi podaniami i… butami, właściwie niczym szczególnym się nie wyróżnił.

Drugim zawodnikiem, który rozstał się z naszym klubem jest Paweł Mroczka. 19-letni pomocnik trafił do Rzeszowa tuż przed początkiem sezonu z SMS-u Łódź. Jednak również nie zyskał uznania w oczach trenera i szybko wylądował w drużynie rezerw. Mroczka wystąpił w trzech pierwszych meczach Stali Sandeco w tym sezonie. Na boisku spędził jeszcze mniej czasu niż Ibrahim, bo 132 minuty.

Trzecim i jak na razie ostatnim zawodnikiem, z którym pożegnali się działacze jest dobrze znany wszystkim kibicom Emmanuel Samson Udoudo. Przebywający w Stali Sandeco od 2008 roku nigeryjski napastnik może zaliczyć minioną rundę do bardzo nieudanych. Ciężko wogóle zliczyć wszystkie sytuacje podbramkowe jakie Udoudo miał, a których niewykorzystał. Czarnoskóry zawodnik przebywał na boisku, aż 802 minuty mimo to tylko raz udało mu się pokonać bramkarza rywali (w Aleksandrowie Łódzkim, dobijając strzał Krauzego).

Ostatnio dość głośno jest także wokół Ireneusza Grybosia. Przebywający nie tak dawno na testach w II-ligowym Zagłębiu Sosnowiec napastnik Stali Sandeco spisał się na tyle dobrze, że działacze klubu z województwa śląskiego poważnie zainteresowali się naszym zawodnikiem. Póki co trwają rozmowy między klubami.

Po zakończeniu rundy jesiennej nasi piłkarze rozegrali jeszcze trzy sparingi, w których testowanych było kilkunastu zawodników. Jednak właściwie poza pomocnikiem Tomasovii-Tomaszem Ciećko oraz występującym ostatnio w rezerwach Damianem Wolańskim, ciężko znaleźć wśród testowanych piłkarza, który okazałby się wzmocnieniem Stali Sandeco w rundzie wiosennej.

Przyszli:
Taras Mazur (pomocnik, powrót z wypożyczenia do MKS-u Kańczuga)
Damian Wolański (napastnik, rezerwy Stali Rzeszów)

Odeszli:

Sunday Ibrahim (pomocnik, szuka klubu)
Paweł Mroczka (pomocnik, szuka klubu)
Emmanuel Udoudo (napastnik, szuka klubu)

REKLAMA
reklama