Szkoda punktów

16 Października 2004, godzina 21:45, autor: Maciej Sakra

Po meczu powiedzieli: Trener Kmity Zabierzów Dariusz Wójtowicz: Mecz był bardzo emocjonujący, zacięty, pełen zaangażowania i ambicji z obu s


Po meczu powiedzieli:
Trener Kmity Zabierzów Dariusz Wójtowicz: Mecz był bardzo emocjonujący, zacięty, pełen zaangażowania i ambicji z obu stron. Jak na warunki przeciwnika. Można uznać, że był to dobry mecz, obfitujący w sytuacje bramkowe. Można mieć zastrzeżenia co do jakości samych akcji, ale spotkały się dzisiaj dwa dobre zespoły, które realizowały zadania taktyczne w sposób należyty. Uważam, że zaprezentowaliśmy się z dobrej strony.
Jestem zadowolony z remisu, choć uważam, że przez 3/4 meczu stworzyliśmy więcej sytuacji klarownych i mogliśmy się pokusić o zwycięstwo. Będę musiał wyciągnąć konsekwencje wobec mojego zawodnika, który otrzymał czerwoną kartkę. Wprowadziło to nerwowość w końcówce spotkania, byliśmy blisko przegrania meczu. Jednak skończyło się szczęśliwie dla nas.
Trener Stali Rzeszów Adam Domaradzki: Był to typowy mecz walki, gra toczyła się głównie w środkowej części boiska. Obydwie drużyny wykonywały w dużym stopniu założenia przedmeczowe. Każda z drużyn czekała na popełnienie błędu przez przeciwnika. Mecz obfitował w faule. Większa determinacja w grze drużyny gości była widoczna w pierwszej połowie. W drugiej połowie w niektórych momentach przejmowaliśmy inicjatywę. Szkoda niewykorzystanych dwóch klarownych sytuacji. Nie mam większych zastrzeżeń jeśli chodzi o grę. Wiedzieliśmy, że ten mecz nie będzie należał do łatwych. Przyjechała drużyna posiadająca duży kunszt piłkarski.
Nie jestem zadowolony z wyniku. Dziękuję zawodnikom za walkę do ostatnich minut, za zaangażowanie, ale szkoda punktów, które straciliśmy.
(NyziA)
REKLAMA
reklama