Stal znowu pechowo

6 Kwietnia 2006, godzina 23:39, autor: Grzegorz Szalacha

Zaległy mecz rzeszowskiej Stali z Wierną w Małogoszczy rozpoczął się dla rzeszowian fatalnie. Potem było lepiej, ale w końcówce meczu r

Zaległy mecz rzeszowskiej Stali z Wierną w Małogoszczy rozpoczął się dla rzeszowian fatalnie. Potem było lepiej, ale w końcówce meczu rzeszowainie stracili gola i dwa punkty

W pierwszej połowie podopieczni trenera Grzegorza Opalińskiego wypadli bardzo słabo choć za wszelka cenę chceli narzucić gospodarzom swój styl. Niestety mimo wysiłków rzeszowian w 21. minucie bramkę strzelili gospodarze. Stanisława Wierzgacza pokonał Mateusz Kleszcz, który strzelał z najbliższej odległości w zamieszaniu podbarmkowym. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do rzeszowskiej bramki.

Po przerwie na boisko wybiegła inna Stal. Rzeszowianie panowali na boisku, a pierwszym tego sygnałem był gol Pawła Kloca zdobyty już w 48 minucie. "Perła" uderzył z narożnika pola karnego w długi róg. Wróblewski był bezradny. W 78. minucie górą znowu była Stal. Gola na 2:1 zdobył Karol Wójcik, który ograł dwóch obrońców i trafił do siatki. Gospodarze nie byli w stanie poważniej zagrozić bramce Stanisława Wierzgacza do końca regulaminowego czasu gry. Sędzia zawodów doliczył trzy minuty i w tym czasie stało się najgorsze. Podobnie jak w meczu ze Stalą Sanok błąd popełnił rzeszowski bramkarz. Tym razem zbyt lekko wybił dośrodkowanie, a strzałem z 20 metrów gola i jeden punkt dla Wiernej zdobył Rafał Grzyb.

Wierna    2
Kleszcz (21.), Grzyb (92.)

Stal    2
Kloc (48.), Wójcik (78.)

Wierna: Wróblewski, Pawłowski, Szpiega, Piotrowski, Bień, Drej, Lniany, Grzyb R., Kwaśniewski (80. Kleszcz P.), Kleszcz M., Piwowarczyk.

Stal: Wierzgacz, Walat, Łuczyk, Wtorek, Lebioda, Kędzior (88. Banaszkiewicz), Kloc, Radawiec (77. Zajdel), Ogar (80. Rejman), Fabianowski, Wójcik.
REKLAMA
reklama