Rzeszowska Stal przegrała drugi raz z rzędu

8 Maja 2006, godzina 13:25, autor: Grzegorz Szalacha

Po kilku z rzędu zwycięstwach piłkarze rzeszowskiej Stali ponieśli w tę sobotę drugą porażkę. Tym razem ulegli na własnym stadionie 1:2 dru

Po kilku z rzędu zwycięstwach piłkarze rzeszowskiej Stali ponieśli w tę sobotę drugą porażkę. Tym razem ulegli na własnym stadionie 1:2 drużynie AKS Busko Zdrój.


Początek meczu zapowiadał jednak, że to gospodarze zgarną trzy punkty. Ich przewaga udokumentowana została golem Karola Wójcika w 17. minucie, kiedy to pomocnik Stali dobił piłkę po strzale Wojciecha Fabianowskiego. Od tego momentu Stal osiadła jednak na laurach. Gościom z kolei trafiła się przypadkowa akcja, która ustawiła dalszą część spotkania. Tomasz Fatyga ruszył z kontrą i według arbitra był faulowany w polu karnym przez Daniela Popielę. Sędzia tego spotkania, który znajdował się daleko od zdarzenia, bez wahania podyktował "jedenastkę" i wyrzucił z boiska obrońcę Stali. Karnego na bramkę zamienił Damian Gil.

W drugiej połowie jedna i druga drużyna stwarzała kolejne bramkowe sytuacje, ale piłka nie wpadła do siatki. Rozstrzygnięcie dokonało się dopiero w 83. minucie po błędzie Pawła Kloca. Pomocnik Stali zamiast wybić piłkę, podał ją do Damiana Gila. Ten odegrał futbolówkę do Tomasza Fatygi, który nie dał szans bramkarzowi miejscowych.

Stalowcy, zamiast odrabiać straty do czołówki ligi, po raz kolejny oddalili się od miejsc premiowanych awansem. Porażki z takimi drużynami jak AKS mogą mocno zaważyć na tym, czy podopiecznym trenera Grzegorza Opalińskiego uda się zająć na koniec sezonu jedno z dwóch pierwszych miejsc w lidze.

STAL Rzeszów     1 (1)
AKS Busko Zdrój     2 (1)
Bramki: Wójcik (17.) - Gil (35.-k), Fatyga (83.)

STAL: Pomianek (51. Wierzgacz) - Banaszkiewicz, Popiela CZ, Łuczyk, Lebioda, Ogar (51. Szymański), Wtorek Ż, Kloc, Wójcik, Radawiec (72. Zajdel), Fabianowski

AKS: Mierzwa - Banasik, Pokrywka, A. Charyga, Jaworek, Francuz, Gryz Ż, Gajda (85. Jagodziński), Banaszek (65. Puchała), Gil Ż, Fatyga

Sędziował: Marcin Szczupak (Częstochowa).

Widzów: 300.
REKLAMA
reklama