Remis z liderem

23 Maja 2010, godzina 11:12, autor:

Stal Sandeco ani przez moment nie była wczoraj gorsza od lidera z Niecieczy. Szkoda, że nie udało się wygrać bo sytuacje ku temu były. Ale rem


Stal Sandeco ani przez moment nie była wczoraj gorsza od lidera z Niecieczy. Szkoda, że nie udało się wygrać bo sytuacje ku temu były. Ale remis to też zasługa bardzo dobrze grającego bloku defensywnego. Solecki, Duda, Rzucidło i Hus zasługują na wysokie oceny. Stal po tym spotkaniu w dalszym ciągu pozostanie na 13 miejscu w tabeli.

Początek meczu należał do Stali. Najpierw piłka po strzale Krauzego wylądowała na poprzeczce a po chwili Wolański znalazł się sam przed bramkarzem, ale zdołał tylko trącić futbolówkę i bramka nie padła. W 33 minucie zapachniało golem. Gryboś zagrał do Wolańskiego a ten w sytuacji sam na sam nie trafił w bramkę. Próbowali jeszcze strzelać Krauze i Solecki ale bramka nie padła. Gra Stali w pierwszej połowie mogła się podobać a goście nie stworzyli sobie żadnej klarownej sytuacji do strzelenia gola.
Po przerwie mecz się wyrównał, i goście mogli strzelić bramkę. W 64 minucie po główce Smółki piłkę złapał Wietecha a w 73 minucie Kwiek w doskonałej sytuacji nie trafił w bramkę. Smółka próbował jeszcze raz, ale piłka minimalnie mięła bramkę Wietechy. Ale swoje sytuacje miała też Stal Sandeco. W 66 minucie pięknie z dystansu uderzył Fabianowski, ale piłka minęła prawy słupek bramki Bruk-Betu. W 78 minucie silnie uderzył Iwanicki ale futbolówka lecąca do bramki trafiła w obrońcę i Stal zyskała tylko rzut rożny.
Mecz zakończył się remisem i Stal wywalczyła 1 punkt. Tylko i aż. Do końca rozgrywek pozostały trzy spotkania i potrzeba maksymalnej mobilizacji. Kolejny ważny sprawdzian już w środę. Rywalem Stali będzie Ruch Wysokie Mazowieckie.
 

(Nilon)

REKLAMA
reklama