Remis w Staszowie. Stal kończy mecz w "9"...

18 Kwietnia 2004, godzina 18:20, autor: Maciej Sakra

Pogoń Staszów - Stal Rzeszów 1:1 (0:1) 5` - Szeliga 0:1 84` - Grad 1:1 (karny) Stal wystąpiła w składzie: Pomianek - Janik, Popiela Cz

Pogoń Staszów - Stal Rzeszów 1:1 (0:1)

5` - Szeliga 0:1
84` - Grad 1:1 (karny)
Stal wystąpiła w składzie:
Pomianek - Janik, Popiela Cz, Rzucidło Ż+Ż=Cz, Papierz Ż, KędziorŻ, Szeliga, Wójcik, Kloc (85` - Nalepka), Jasiak (70` - Sierżęga), Pacuła Ż (57`- Imiołek)
W dramatycznych okolicznościch kończyli spotkanie w Staszowie piłkarze Stali, a wszystko przez dwie czerwone kartki. Zaczęło się obiecująco. Już w piątej minucie błąd Matyji wykorzystuje Janik, dośrodkowuje, Szeliga strzela, młody bramkarz gospodarzy nie łapie pilki, powonie dopada jej Szeliga i prowadzimy 0:1. Później Stal zyskała lekką przewagę. W 14 minucie Pacuła zagrywa w polu karnym do Jasiaka, ale temu odskakuje piłka i obrońcy wybijają w pole. Kilka minut później groźnie z wolnego strzela Kloc, bramkarz broni, a dobitka Wójcika przechodzi nad poprzeczką. W 26 minucie pierwsza groźna sytuacja dla Pogoni. Matyja strzela do siatki głową z 5 metrów jednak był on na spalonym i bramka nie zostaje uznana. W ostatniej minucie I połowy rzutu karnego po ręce Kędziora nie wykorzystuje Ożóg. Strzela lekko i Pomianek pewnie broni.
W drugiej połowie do 63 minuty przewaga Stali. W tym czasie groźnie strzela z wolnego Kloc, a najlepszą sytuację zaprzepaszcza Pacuła. Mając przed sobą tylko bramkarza trafia prosto w niego, a dobitka minimalnie mija prawy słupek bramki. 63 minuta to czerwona kartka dla Popieli za faul taktyczny. Nieprzepisowo zatrzymuje wychodzącego na czystą pozycję Mężyka, powalając go na ziemię. Sędzia nie ma wątpliwości. W 75 minucie kontra Stali. Wójcik zamiast strzelać dogrywa do Imiołka, ale ten mija się z piłką. Nasz młody pomocnik miał przed sobą tylko bramkarza i gdyby strzelił, napewno byłoby 0:2. Z minuty na minutę przewaga Pogoni wzrastała i w końcu w 84 minucie Kędzior w polu karnym fauluje, a rzut karny na bramkę zamienia eks-koroniarz Grad. 86 minuta przynosi kolejną czerwoną kartkę. Tym razem jest to druga żółta dla Rzucidły za dyskusje z sędzią. Jeszcze w 88 minucie Sierżęga ostro strzela z wolnego, ale tuż nad poprzeczką. W 90 minucie za faul Matyja otrzymuje drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Gospodarze mogli wygrać 2:1. W doliczonym czasie gry skontrowali biało-niebieskich. Napastnicy Pogoni znaleźli się w sytuacji 3 na 1. Ograli Kędziora , ale Pomianek jeszcze raz udowadnie, iż jest najlepszym bramkarzem w lidze.
(SRL)
REKLAMA
reklama