Protest Zarządu SPN

26 Kwietnia 2004, godzina 23:00, autor: Maciej Sakra

Szanowny Pan Dyrektor Marcin Stefański Departament Rozgrywek i Licencji PZPN W związku z mocno nieobiektywnym sędziowaniem meczu Stal Rzesz

Szanowny Pan Dyrektor
Marcin Stefański
Departament Rozgrywek i Licencji PZPN

W związku z mocno nieobiektywnym sędziowaniem meczu Stal Rzeszów - Kolporter Korona Kielce w dniu 24.IV.2004 r. przez trójkę sędziowską z Katowic z sędzią głównym Mariuszem Żakiem, wyrażamy ostry sprzeciw przeciwko tak tendencyjnemu sędziowaniu. Sędzia ten swoimi kontrowersyjnymi decyzjami wypaczył wynik meczu i doprowadził do niepokoju na trybunach. Nie wiemy, co powodowało takim a nie innym zachowaniem sędziego Żaka, niemniej jednak uważamy, iż robił to celowo i w bezczelny sposób śmiechem reagował na zwracaną mu uwagę, zachowywał się tak jakby nie mogła go spotkać żadna kara. Jak pokazał zapis wideo spotkania, jak również w zgodnej opinii sędziów szczebla centralnego obserwujących ten mecz, sędzia ewidentnie forował drużynę gości.
Pomyłek sędziowskich, szczególnie w I połowie, było bardzo dużo i to tylko w jedną stronę, a najbardziej spektakularne były te które wypaczyły wynik meczu. W 27. minucie ewidentnie faulowany Grzegorz Łuczyk (jak pokazał zapis wideo) w polu karnym, nie dość że nie został odgwizdany rzut karny, to jeszcze Łuczyk otrzymał karę indywidualną (żółta kartka) za tzw. "symulowanie". Następnie w 35. minucie już w polu karnym gospodarzy sędzia nie zawahał się odgwizdać rzutu karnego, którego (jak pokazał zapis wideo) nie było, gdyż zawodnik gości potknął się o własne nogi. Szczytem wszystkiego było natomiast uznanie bramki dla drużyny Kolportera - Korony strzelonej w 73. minucie z przewrotki - gdzie skaczący do tej piłki zawodnik gospodarzy będąc w wyskoku usiłował wybić piłkę głową, natomiast noga zawodnika Kolportera (strzelającego z przewrotki) jest jeszcze wyżej od od niego (ściągając mu piłkę z głowy) - co jak wiemy jest sędziowskim elementarzem i nie wierzymy iż sędzia Żak nie zna przepisu o grze niebezpiecznej, gdyż wcześniej ten przepis stosował na środku boiska. Po przerwie, gdy ostrej reprymendy udzielił sędziemu obserwator spotkania Pan Krzysztof Wylot, sędziowanie uległo poprawie, lecz mimo tego sędzia nie ustrzegł się błędu, uznając bramkę strzeloną w sposób niezgodny z przepisami przez zawodnika Kolportera Korony.
Na nasze szczęście drużyna Kolportera nie dała sędziemu Żakowi więcej szans na "wykazanie" się w tym meczu. Informujemy że dalecy jesteśmy od pisania skarg, mimo iż wielokrotnie w tym sezonie, a w szczególności w rundzie wiosennej, byliśmy krzywdzeni przez sędziowskie pomyłki. Ponadto na uwagę zasługuje fakt nie otrzymania przez całe rozgrywki ani jednego rzutu karnego. Jednak po przeczytaniu artykułu prezesa MZPN Pana Ryszarda Niemca (ukazał się w przeddzień meczu - w załączeniu) i po przeprowadzeniu meczu przez sędziego Żaka, przelała się czara goryczy i uważamy że takich sędziów należy eliminować. W pamięci mamy mecz pomiędzy liderami IV grupy III ligi w sezonie 2002/2003 w Krakowie wiosną 2003 roku, gdzie do sędziowania tamtego meczu został wyznaczony sędzia I ligowy, który tamte zawody prowadził w sposób bezbłędny i o wyniku na boisku zadecydowała wyłącznie sportowa rywalizacja.
Ubolewamy że na tak ważny dla układu tabeli mecz, pomiędzy liderami, nie został wyznaczony sędzia który poradziłby sobie z takimi łatwymi zawodami; stopień trudności podniósł sobie tylko i wyłącznie sędzia. Dziwi nas fakt iż mając do czynienia z doniesieniami prasowymi oraz (negatywnemu) szumowi medialnemu związanemu z grą Kolportera Korony, sędziowaniem meczów z ich udziałem (10 karnych w tym sezonie, w tym bardzo kontrowersyjny z "kapelusza" w meczu z Wisłą II w Krakowie w 95. minucie spotkania). PZPN nie zdecydował się na wyznaczenie na ten mecz odpowiedniego sędziego i podwójnego obserwatora.
W załączeniu przesyłamy kasetę z fragmentami meczu Stal - Heko (również ciekawy materiał do analizy) które zadecydowały o wyniku meczu, kasetę z meczu Stal - Kolporter oraz artykuły prasowe. Prosimy o informacje jaką ocenę otrzymał sędzia Żak od obserwatora spotkania za prowadzenie tego meczu, gdyż żywo zainteresowane tą oceną są media oraz o baczne przyglądanie się rozgrywkom IV grupy III ligi drużyn walczących o awans.

Ze sportowym pozdrowieniem
za zarząd SPN Stal Rzeszów
Jacek Szczepaniak

(StalFan)
REKLAMA
reklama