Prasa o Stali: zapowiedź meczu

23 Kwietnia 2010, godzina 21:55, autor:

Tym razem zapraszamy do lektury dwóch artykułów zapowiadających jutrzejszy pojedynek naszych piłkarzy z drużyną OKS 1945 Olsztyn.

Tym razem zapraszamy do lektury dwóch artykułów zapowiadających jutrzejszy pojedynek naszych piłkarzy z drużyną OKS 1945 Olsztyn.


Stal Sandeco Rzeszów zaprasza kibiców
23 kwietnia 2010 - GC Nowiny

O 4 zwycięstwo z rzędu zagra u siebie Stal Sandeco Rzeszów. W starciu z OKS-em Olsztyn będzie już mogła liczyć na wsparcie z trybun.

Po zdobyciu 9 punktów w 3 ostatnich meczach biało-niebiescy podskoczyli w tabeli, ale do spokojnych pozycji trochę im jeszcze brakuje.

– Każdy kolejny mecz będzie ciężki i pod presją - mówi Andrzej Szymański. Trener Stali musi główkować przed sobotą, bo listę nieobecnych powiększą Paweł Kloc i Serges Kiema. Problemy ze zdrowiem ma Artur Chałas. Oznacza to niedobór graczy linii środkowej.

Będzie niespodzianka
– Jako defensywny pomocnik może grać Krzysztof Majda albo Damian Jędryas – wyjaśnia Szymański.

– Inne luki też jakoś uzupełnimy. Może będą niespodzianki. Na pewno podejmiemy walkę. Zawodnicy są podbudowani zwycięstwami. Zostały one osiągnięte z trudem, a to cementuje zespół. Po cichu liczę, że tym razem nie będziemy gonić wyniku i nie trzeba będzie drżeć o wynik do ostatnich minut.

Jak informowaliśmy Związkowy Trybunał Piłkarski PZPN-u zmniejszył Stali sankcję za burdy w meczu z Sokołem. Oznacza to, że sobotni mecz będą mogą już obejrzeć kibice. Mecz o 17.

OKS 1945 Olsztyn powalczy w Rzeszowie
23 kwietnia 2010 - Gazeta Olsztyńska

W sobotę OKS 1945 Olsztyn powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym meczu ze Stalą w Rzeszowie (godz. 17). Podopieczni Zbigniewa Kieżuna zagrają bez trzech podstawowych piłkarzy.

Osiem punktów w czterech najbliższych kolejkach - o takim planie mówił po cichu przed spotkaniem z Niecieczą trener OKS 1945 Zbigniew Kieżun. Plan był ambitny, ale podwaliny już ma, tym bardziej że kolejni rywale (Stal i Ruch na wyjeździe oraz GKS Jastrzębie u siebie) są w zasięgu olsztynian.

W ekipie trenera Kieżuna jest jednak trochę kłopotów kadrowych, bo z powodu kontuzji (skręcenie w stawie barkowym) przez około dwa tygodnie będzie pauzował Łukasz Suchocki, nadmiar kartek wyeliminował z gry Tomasza Aziewicza, a Arkadiusz Koprucki musi zostać w Olsztynie, bo będzie świadkiem na ślubie.

- Wypadają nam ze składu trzy ważne klocki, ale na pewno sobie poradzimy — mówi Kieżun. — Już wiele razy mówiłem, że w Olsztynie jest duża grupa wartościowych piłkarzy, więc w Rzeszowie powinniśmy to udowodnić.

REKLAMA
reklama