Prasa o Stali: wypowiedzi trenerów

8 Maja 2010, godzina 09:16, autor:

Poniżej prezentujemy wypowiedzi trenerów przed dzisiejszymi Derbami Rzeszowa. Zapraszamy do lektury. Zaatakujemy z głową 7 maja 2010 -

Poniżej prezentujemy wypowiedzi trenerów przed dzisiejszymi Derbami Rzeszowa. Zapraszamy do lektury.



Zaatakujemy z głową

7 maja 2010 - Super Nowści

Andrzej Szymański, trener Stali Sandeco Rzeszów, wie, że jego zespół musi z Resovią zagrać bez kalkulacji. Biało-niebiescy potrzebują wygranej, by przybliżyć się do pozostania w II lidze.

- Musimy atakować, ale będziemy to robić z głową. - twierdzi szkoleniowiec. - Trudno, żeby będąc w takiej sytuacji jakiej my jesteśmy, myśleć tylko o defensywie. Poza tym gramy przecież u siebie, a to zobowiązuje.

- Wiadomo, że derby wyzwalają dodatkowe emocje u zawodników. Pana rolą, w takim wypadku chyba jest je tonować, wtedy łatwiej zrealizować swoje założenia taktyczne.

- Doskonale zdajemy sobie z tego sprawę i nie pompujemy sztucznie balonu. Zresztą widzę u samych zawodników, że z dużym spokojem podchodzą do zagadnienia. Niewątpliwie grając z "zimną głową" można więcej osiągnąć. Łatwiej na pewno będzie tej drużynie, która jako pierwsza opanuje emocje.

- By pokonać rywala trzeba umieć ukryć swoje słabości i zaakcentować swoje mocne strony. Analizując grę pana drużyny, można stwierdzić, że więcej niedoskonałości ma ona w grze defensywnej.

- Wiemy o tym i cały czas nad tym pracujemy. Widzę już postępy i mam nadzieję, że potwierdzimy to także w sobotę.

- Dorobek punktowy wskazuje na to, że Stal z rundy jesiennej i ta z wiosny, to dwie różne drużyny. Porównanie lepiej wypada oczywiście dla obecnego zespołu.

- Nie mnie to oceniać. Przynajmniej na razie. Z czystym sumieniem będę mógł tak powiezieć jeśli wydźwigniemy się z strefy zagrożonej spadkiem i utrzymamy się w II lidze.

Zagrać konsekwentnie

7 maja 2010 - Super Nowości

Mirosław Hajdo, odpowiadający za wyniki Resovii wie co może być kluczem do sukcesu w meczu derbowym ze Stalą. Liczy, że jego podopieczni, będą umieli z iego skorzystać.

- Musimy zagrać konsekwentnie - uważa szkoleniowiec. - Nie możemy pozwolić sobie na błędy i momenty nieuwagi. Jeśli ich unikniemy, będzie dobrze. O to, że moi podopieczni zagrają z pełnym zaangażowaniem, jestem zupełnie spokojny.

- Ostatnio pana zespół dopadła lekka zadyszka.

- To już na szczęście za nami. Chłopcy odzyskują świeżość, wysłałem ich nawet na badania krwi, by sprawdzić czy wszystko z nimi w porządku. Wiemy co należy poprawić w porównaniu z poprzednimi meczami i postaramy się wszystkie niedociągnięcia wyeliminować z naszej gry.

- Czym Resovia zaskoczy Stal?

- Nie mogę o tym mówić, bo na pewno nasi rywale będą analizowali prasę. Z pewnością, by myśleć o wygranej musimy dobrze zabezpieczyć dostęp do własnej bramki i umieć wykorzystać nadarzające się okazje do strzelenia gola.

- Łatwiej pewnie będzie tej drużynie, która jako pierwsza strzeli bramkę?

- I tak i nie. Wszystko zależy od tego jak zareaguje druga ekipa. Mecz może mieć różne scenariusze, dlatego trudno z góry coś zakładać. Trzeba skupić się na tym, by zrealizować swoje założenia. Mam nadzieję, że to będzie ciekawe i emocjonujące widowisko.

REKLAMA
reklama