Prasa o Stali: wygrała lepsza koncepcja

14 Września 2010, godzina 11:35, autor:

Zapraszamy do lektury artykułu pod tytułem: "Wygrała lepsza koncepcja", którego tematem jest niedzielny mecz derbowy. Wygrała

Zapraszamy do lektury artykułu pod tytułem: "Wygrała lepsza koncepcja", którego tematem jest niedzielny mecz derbowy.



Wygrała lepsza koncepcja

13 września 2010 - Super Nowości

Od wczoraj prymat w Rzeszowie dzierży Stal Sandeco Rzeszów. Biało-niebiescy przerwali passę derbowych wygranych Resovii, pokonując lokalnego rywala 2-1.

To było starcie nie tylko dwóch zespołów ich sztabów szkoleniowych, ale przede wszystkim koncepcji działaczy, którzy przyjęli określony model postępowania. W przypadku Stali, jest to sprawdzony już przed kilku laty sposób odważnego stawiania na własnych wychowanków i dobierania do nich wartościowych posiłków z zewnątrz. Jeśli chodzi o Resovię, to zarządzający sekcją zdecydowali się zbudować drużynę w oparciu o armię zaciężną.

Po wczorajszym meczu, trzeba pochwalić prezesa Jacka Szczepaniaka i jego współpracowników za drogę jaką obrali. Tak się bowiem złożyło, że to piłkarze, którzy wychowali się na Hetmańskiej, strzelali dla Stali bramki. Dobrze się stało, że działacze poszli po rozum do głowy i skończyli z wypożyczaniem najzdolniejszych zawodników, ściągając w ich miejsce przereklamowanych graczy z tzw. nazwiskiem lub marnej jakości graczy rodem z Afryki.

Resovia zaś płaci i nadal będzie to robić, za radosną działalność trenera Miroslava Copjaka i pseudomenadżera Jana Muchy. Większość zawodników, których ten duet sprowadził na Wyspiańskiego, w ogóle nie powinna się tu znaleźć. To, że stało się inaczej, nie jest bynajmniej winą Copjaka i jego najbliższego współpracownika, ale samych działaczy "pasiaków". To oni dali się omamić czeskiemu szkoleniowcowi i zupełnie nie kontrolowali jego poczynań. Teraz trzeba wypić samemu piwo jakiego się pośrednio naważyło.

REKLAMA
reklama