Prasa o Stali: Weryfikacja celów

15 Września 2010, godzina 16:25, autor:

Zapraszamy Państwa do artykułu, który ukazał się w dzisiejszych Super Nowościach.     Weryfikacja celów 15 września 2

Zapraszamy Państwa do artykułu, który ukazał się w dzisiejszych Super Nowościach.

 

 

Weryfikacja celów
15 września 2010 r. – Super Nowości

II LIGA. "Pasiaki" nie rezygnują z walki o awans, biało-niebiescy chcą utrzymać się w czołówce.
Resovia głośno mówiła przed sezonem o awansie do I ligi. Stal Sandeco Rzeszów chciała być w czołówce. Jak na razie tylko ten drugi zespół konsekwentnie realizuje postawiony przed sobą cel. Czy po derbowym pojedynku ekipy ze stolicy Podkarpacia zweryfikują swoje plany? Tego, że Resovia będzie traciła punkty, w sumie można się było spodziewać. Rewolucja kadrowa, jaka miała miejsce latem, nie mogła się odbyć bezboleśnie. Do tego nietrafione transfery, za którymi stoi przede wszystkim urlopowany trener Miroslav Copjak, sprawiły, że zespół zajmuje dziś miejsce w środku stawki ze sporą stratą do lidera. Wszystko zaś co najtrudniejsze dopiero przed nim.
Czas mobilizacji
Meczem ze Stalą "Pasiaki" rozpoczęły pojedynki z zespołami, które będą nadawać ton ligowym rozgrywkom. Teraz przyjdzie im się zmierzyć ze Zniczem Pruszków, Wisłą Płock, Świtem Nowy Dwór Mazowiecki i Olimpią Elbląg. W tej sytuacji straty do miejsc premiowanym awansem, które już teraz wynoszą sześć punktów, mogą się jeszcze zwiększyć. - Nie zamierzam się wycofywać z deklaracji, jakie składaliśmy kilka tygodni temu. Zespół musi mieć postawiony maksymalnie wysoki cel. Wiem, że jesteśmy w trudnej sytuacji, ale oczekuję, że w drużynie wyzwoli to dodatkową mobilizację, co zaprezentuje już w sobotę w starciu ze Zniczem - powiedział prezes Resovii, Aleksander Bentkowski.
Rywalizacja rodzi wynik
Stal do dalszej rywalizacji w rundzie jesiennej podchodzi z dużym spokojem. Zespół jest świadomy swojej wartości, panuje w nim znakomita atmosfera. - A przede wszystkim jest duża rywalizacja. Nikt w tej chwili nie może się czuć pewniakiem. Jeden z liderów - Wojtek Krauze, po słabszym meczu trafił na ławkę, a godnie zastąpił go Krzysztof Weres. Identyczna sytuacja była w przypadku Karola Macy i Ernesta Szeli. To powoduje, że zawodnicy ostro walczą o miejsce w składzie, a to zaś rodzi dobry wynik - uważa prezes Stali Sandeco, Jacek Szczepaniak.
Uniknąć rozprężenia
Na razie jednak działacz biało-niebieskich nie chce składać daleko idących deklaracji. - Cel na rundę jesienną pozostaje bez zmian; w każdym meczu walczymy o wygraną. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Jedyne czego się obawiam, to rozprężenie, bo większość zespołów z czołówki mamy już za sobą. Zostały nam jeszcze GLKS Nadarzyn i Pelikan Łowicz. Szkopuł w tym, że nasz zespół potrafi też zlekceważyć teoretycznie słabszych rywali, co kończy się później stratą punktów. O to, by tak się nie stało, tym razem muszą zadbać nasi trenerzy i działacze sekcji. Jeśli zaś po rundzie będziemy blisko czołówki lub uplasujemy się na miejscu premiowanym awansem, to wraz z naszymi sponsorami pomyślimy o awansie - zakończył nasz rozmówca.

Źródło: www.pressmedia.com.pl/sn
 

(Wofik)

REKLAMA
reklama