Prasa o Stali: Stalowe derby już za 5 dni !!!

31 Sierpnia 2010, godzina 18:07, autor:

Zapraszamy do lektury artykułu jaki pojawił się w dzisiejszym wydaniu Nowin. Artykuł ten nawiązuje do zbliżającego się niedzielnego meczu ze S

Zapraszamy do lektury artykułu jaki pojawił się w dzisiejszym wydaniu Nowin. Artykuł ten nawiązuje do zbliżającego się niedzielnego meczu ze Stalą Stalowa Wola.

 

Stalowe derby już za 5 dni
31 sierpnia 2010r. – GC Nowiny

Po 4 latach przerwy dojdzie do derbów rzeszowskiej i stalowowolskiej Stali. Przygotowania do meczu utrudnia aura. Opady deszczu zamieniły boiska drużyny w grząskie bajora.
Chwilami lało u nas jak z cebra - mówi Sławomir Adamus, coach "Stalówki”. – Boisko niezbyt nadaje się do zajęć. Rozglądam się za murawą do treningów. Może potrenujemy w Rozwadowie.
W Rzeszowie sytuacja nie wygląda wiele lepiej.
– Dziś treningi mamy na bocznej murawie – mówił nam wczoraj Jacek Szczepaniak, prezes sekcji. – Byłaby ona w lepszym stanie, ale nie remontowaliśmy jej, bo planowano budowę nowej trybuny. Teraz okazuje się, że w tym roku inwestycja się nie rozpocznie.
Jutro biało-niebiescy mają zaplanowaną wewnętrzną gierkę. Możliwe, że zostanie rozegrana w jakiejś podrzeszowskiej miejscowości.
Niedzielny mecz to nie klasyczne derby, ale mają dodatkowy smaczek - w rzeszowskiej ekipie gra sporo piłkarzy (w tym wychowankowie), mających za sobą występy w Stalowej Woli (Fabianowski, Wietecha, Maciorowski, Iwanicki, Lebioda).
– Pół drużyny rywala to dawna Stal – śmieje się Adamus,. – To dobrzy piłkarze, z drugiej strony trudno mówić, aby ktoś kogoś mógł czymś zaskoczyć. Znany się bardzo dobrze.
"Stalówka” ma szansę rzucić do gry jednak nowe twarze.
– Pozyskujemy Bartosza Rosłonia i Ukraińca Aleksandra Tymczyszyna. Nie wiadomo tylko, czy zdążymy załatwić formalności w sprawie tego drugiego – dodał Adamus.
Pierwszy z piłkarzy to były obrońca lub defensywny pomocnik Przeboju Wolbrom (kilka sezonów Wiśle Kraków ME). Drugi jest napastnikiem, mającym na koncie grę w Ładzie Biłgoraj.
Problemem Stali jest mała liczba młodzieżowców, pomniejszona ostatnio przez kontuzję Damiana Szali. Napastnik nabawił się pęknięcia żeber w meczu z OKS-em Olsztyn.
– Damian miał problemy z oddychaniem, ale bierze zabiegi i czuje się lepiej – dodał Szczepaniak, który nie uważa, że jego zespół jest faworytem. – Takich w tej lidze nie ma. Zespół ze Stalowej Woli jest nowy, ale tam nie ma przecież graczy z b-klasy. Nie będzie nam lekko.
Przed meczem nastąpi miła uroczystość – w nagrodę za zdobycie brązowych medali mistrzostw Polski juniorzy Stali Rzeszów, trenerzy i kierownik drużyny otrzymają odznaki "Zasłużony dla ZKS Stal”.
 

Minęło 4 lata
Ostatnie mecze Stal Rzeszów i Stal Stalowa Wola rozegrały w sezonie 2005/2006. W Stalowej Woli padł remis 1-1 (Kusiak – Kloc k). Karny dla rzeszowian podyktowany w ostatnich minutach sprawił, że po meczu doszło do sporej awantury. Mieczysław Ożóg zarzekał się, że nie zagrała ręką. W Rzeszowie "hutnicy” wygrali 1-0 po ... karnym wykonanym przez Ożoga. Zespół ze Stalowej Woli prowadził wtedy obecny coach "hutników”, Stal Ryszard Kuźma.
 

Źródło: nowiny24.pl
 

(Wofik)

REKLAMA
reklama