Prasa o Stali: relacja z meczu

2 Kwietnia 2010, godzina 20:24, autor:

Prezentujemy dwa artykuły na temat wygranego dzisiaj przez naszych piłkarzy spotkania z Concordią Piotrków Tryb. Serdecznie zapraszamy do le

Prezentujemy dwa artykuły na temat wygranego dzisiaj przez naszych piłkarzy spotkania z Concordią Piotrków Tryb. Serdecznie zapraszamy do lektury.

Piotrków ponownie zdobyty
2 kwietnia 2010 - sportowetempo.pl

Piłkarze Stali Sandeco Rzeszów pomimo niemałych kłopotów kadrowych sięgnęli po bardzo cenną wygraną w Piotrkowie Trybunalskim. O wygranej rzeszowian przesądziły gole - podobnie jak w niedzielnym meczu z Sokołem - Damianów Szali i Wolańskiego.

Trener Andrzej Szymański nie mógł w tym meczu skorzystać z usług Tomasza Tomasika, Chukwuemeki, Janusza Iwanickiego i Wojciecha Fabianowskiego. Jakby tego było mało, to na rozgrzewce urazu nabawił się Wojciech Krauze i w ostatniej chwili na prawej pomocy zastąpił go Damian Szala. To akurat rzeszowianom wyszło na dobre, bo młody napastnik Stali w 21 minucie otworzył wynik meczu na raty pokonując Michała Kulę. Ze względu na kłopoty kadrowe Stal wyszła w dosyć eksperymentalnym ustawieniu 4-3-1-2 z Krzysztofem Majdą na środku obrony i Szalą grającym z prawej strony pomocy. Łącznikiem między linią środkową i atakiem był natomiast Karol Wójcik. - Wyszło na to, że na boisku przebywało czterech napastników. Graliśmy jednak o pełną pulę i trzeba było zaryzykować - mówił po meczu opiekun gości.

Stal od początku grała bardzo agresywnie i próbowała akcji oskrzydlających. Po jednej z nich głową strzelał Szala, bramkarz odbił piłkę przed siebie, ale wobec dobitki osiemnastoletniego napastnika rzeszowian nic już nie mógł poradzić. Goście mocno się wtedy cofnęli i oddali inicjatywę rywalowi. - W środku mieliśmy tylko trzech zawodników i stąd się to wzięło - tłumaczy Szymański. Największe zagrożenie przyjezdnym groziło ze strony Adriana Jeremicza. Dynamiczny pomocnik gospodarzy kilka razy próbował zaskoczyć strzałami Tomasza Wietechę, ale w większości przypadków piłka mijała cel. "Stalowcy" przetrzymali ten napór, a w 56 minucie zadali kolejny cios. Z rzutu rożnego dośrodkował wprowadzony na boisko minutę wcześniej Paweł Kloc i Damian Wolański strzałem głową pokonał Kulę. - Od tego momentu kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku, ale znowu przytrafił nam się głupi gol. Na szczęście już do końca rywal nam nie zagroził i zdobyliśmy bardzo ważne trzy punkty - powiedział trener Stali. - Na boisku dominowała walka i finezji za wiele nie było. Rywal podobnie jak my walczy o utrzymanie więc można było się tego spodziewać. Mnie cieszy, że z dobrej strony pokazuje się nasza młodzież - zakończył.

Stal Sandeco Rzeszów zwyciężyła Concordię Piotrków Trybunalski
2 kwietnai 2010 - GC Nowiny

Piłkarze Stali Sandeco Rzeszów pokonali w wyjazdowym spotkaniu Concordię Piotrków Trybunalski 1-2. Po jednym golu zdobyli: Damian Szala i Damian Wolański.

Od początku groźniej atakowali rzeszowianie, choć i pod bramką Wietechy od czasu do czasu robiło się gorąco. Groźniejsi jednak byli podopieczni Andrzeja Szymańskiego, którzy w 21. minucie wyszło na prowadzenie.

Dośrodkowanie Artura Chałas na bramkę zamienił Damian Szala. Po zmianie stron podwyższył Damian Wolański. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Paweł Kloc, a Damian skierował piłkę do siatki rywala.

Concordia odpowiedziała tylko jednym trafieniem Stefana Potockiego.

REKLAMA
reklama