Pozostał już tylko cień szansy...

6 Maja 2005, godzina 13:03, autor: Maciej Sakra

Już tylko cień szansy mają piłkarze rzeszowskiej Stali na zajęcie drugiego miejsca premiowanego barażem o II ligę. O zwycięstwie w lidze po

Już tylko cień szansy mają piłkarze rzeszowskiej Stali na zajęcie drugiego miejsca premiowanego barażem o II ligę. O zwycięstwie w lidze po porażce w Krakowie nie mamy już co marzyć. Gramy ostatnio coraz lepiej, ale to przebudzenie nastąpiło troszkę za późno. Pozostaje walka o baraże pod warunkiem, że wygramy wszystkie mecze do końca rundy, a rywale potracą punkty. Najbliższa okazja do zwycięstwa nadarzy się już jutro, kiedy to Stal Greinplast Rzeszów podejmować będzie na Hetmańskiej Wierną Małogoszcz.
Drużyna gości ma ostatnio spore problemy ze zdobywaniem bramek, gdyż w ostatnich czterech meczach napastnicy Wiernej ani razu nie zdołali umieścić piłki w siatce rywali. Największym rozczarowaniem jest napewno słaba postawa na wiosnę najlepszego strzelca Wiernej Tomasza Fatygi. Małogoszczanie licza na przełamanie słabszej formy właśnie w meczu ze Stalą, jednak trener gosci zdaje sobie sprawę, że będzie to bardzo trudne zadanie.
W Rzeszowie piłkarze nie tracą nadziei na wywalczenie w tym sezonie barażu. Ostatnie dwa mecze zagrali naprawdę na wysokim poziomie, a tylko pech chciał, że przegrali na Suchych Stawach. W tamtym spotkaniu nie zagrał Daniel Popiela, który teraz jest już gotowy do gry. Niestety uraz stawu skokowego odnowił się Piotrowi Dworskiemu. Kontuzja przywodziciela nie pozwala na grę Mateuszowi Rzucidło, a za czerwona kartkę nadal pauzuje Mateusz Kędzior. Trener Opaliński raczej wielkich roszad w składzie nie zrobi. Być może jednak tym razem od pierwszej minuty szansę powinien dostać Albert Asseh, który dobrze zaprezentował się w ostatnim meczu.
Serdecznie zapraszamy państwa na mecz Stal Greinplast Rzeszów - Wierna Małogoszcz. Poczatek meczu w sobotę o godzinie 20.
(SRL)
REKLAMA
reklama