Postrzelali sobie
23 Października 2006, godzina 16:50, autor:
Czwarte wyjazdowe zwycięstwo w rundzie jesiennej odnieśli piłkarze rzeszowskiej Stali. Niezwykle skuteczni rzeszowianie nie pozostawili wczorajszeg
Czwarte wyjazdowe zwycięstwo w rundzie jesiennej odnieśli piłkarze rzeszowskiej Stali. Niezwykle skuteczni rzeszowianie nie pozostawili wczorajszego popołudnia żadnych złudzeń goszczącej ich ekipie Amatorskiego Klubu Sportowego Busko Zdrój. Zaaplikowali gospodarzom pięć bramek, tracąc tylko dwie, dzięki czemu przy potknięciach ekip z czołówki, udało się odrobić nieco z poniesionych wcześniej strat w tabeli. W składzie rzeszowian rewolucji nie było. Warto jednak zaznaczyć, że Paweł Kloc operował tym razem na lewym skrzydle, co zresztą wychodziło mu bez zarzutu. Gospodarze, wśród których występują tak "uznane firmy" jak mający za sobą występy w kieleckiej Koronie Przemysław Mierzwa i Maciej Pastuszka, czy zawsze groźny Tomasz Fatyga, przed pierwszym gwizdkiem arbitra nie stali wcale na straconej pozycji. Wszak to Stal była w dołku, a busczanie zanotowali niedawno dwie przekonujące wyjazdowe wygrane: w Zamościu i w Sanoku. Piłkarze AKS-u zaprezentowali jednak dość siermiężny futbol, co po profesorsku wykorzystali podopieczni Piotra Brzezińskiego obnażając wszystkie braki i spokojnie punktując rywala. Potwierdzili tym samym, że w piłkę z pewnością grać potrafią.
Pierwszy kwadrans był dość senny. Serca kibiców z Rzeszowa, którzy w symbolicznej ilości zjawili się w świętokrzyskim uzdrowisku, zabiły nieco mocniej tylko wtedy, gdy Krzysztof Majda nie sięgnął głową piłki w polu karnym. Na całe szczęście w sukurs przyszedł Daniel Popiela i bezbędną interwencją wyłuskał piłkę spod nóg znajdującego się w dogodnej sytuacji miejscowego napastnika. Minuty od 17 do 20 całkowicie zrekompensowały niemrawy początek. Doszło do prawdziwej wymiany ciosów. Najpierw prostopadłą piłkę od Wojciecha Reimana otrzymał Damian Wolański i nie pomylił się uderzając z ostrego kąta. Z prowadzenia 1-0 goście cieszyli się tylko kilkadziesiąt sekund, gdyż fenomenalny półwolej Macieja Pastuszki z narożnika pola karnego w samo okienko okazał się być nie do obrony dla wyciągniętego jak struna Krzysztofa Petrykowskiego. Nie minęła kolejna minuta, a Stal odzyskała jednobramkową przewagę. Jedenastkę podyktowaną za faul na wychodzącym na czystą pozycję Wolańskim mocnym i precyzyjnym strzałem w prawy róg bramki na gola zamienił Fabianowski. W pierwszej części okazję do podwyższenia rezultatu zmarnował jeszcze Kloc, którego uderzenie z 7 metrów zostało zablokowane.
Druga połowa to mądra gra rzeszowian w środku pola, przetrzymywanie piłki, "podmęczanie przeciwnika" i systematyczne dążenie do zaliczenia kolejnych trafień, co jednak do 67. minuty się nie udawało, gdyż próby były zbyt anemiczne i niedokładne. W międzyczasie w opałach znalazł się Petrykowski, który dwukrotne musiał się wykazać swoimi umiejetnościami, broniąc kąśliwy strzał z dystansu i jego dobitkę. We wspomnianej 67. minucie goście przeprowadzili wzorowy kontratak, zakończony idealnym prostopadłym podaniem Kloca do Wolańskiego, który w sytuacji sam na sam dopełnił formalności. Kolejne bramki padały jak na zawołanie. W 71. minucie ładną kombinacyjną akcję Wtorka i Fabianowskiego skutecznie wykończył ten drugi, a chwilę potem nieprzeciętnej urody technicznym uderzeniem popisał się Kloc. Futbolówka po lekkim rykoszecie przelobowała Mierzwę i odbijając się od poprzeczki i słupka wpadła do bramki. Na otarcie łez busczanie w doliczonym czasie gry za sprawą trafienia Puchały zmnejszyli rozmiary porażki, dzięki czemu ich ambicja i walka do końca została w jakiś sposób wynagrodzona.
Był to z pewnością jeden z lepszych występów Stali tej jesieni. Mimo, iż AKS poprzeczki nie zawiesił zbyt wysoko. Poddana fali krytyki formacja defensywna nie popełniała już tylu błędów, a napastnicy wykazali się niezłą skutecznością. Szkoda, że podobnie nie zagrali Stalowcy chociażby w Dębicy czy jeszcze w paru innych meczach tej jesieni. Pozycja lidera po rundzie jesiennej była naprawdę na wyciągnięcie ręki. Tymczasem pozostaje rozegrać jeszcze jeden mecz ze świdnicką Avią i żyć nadzieją, że na wiosnę każdy pojedynek ligowy wykonaniu Stali będzie wyglądał tak, jak ten wczorajszy w Busku.
(stal_rzeszów)
Ostatnie aktualności:
| 2020-03-01 16:05 | Podsumowanie 21. kolejki II ligi |
| 2020-02-29 18:37 | Bramki i konferencja prasowa po meczu Lech II Poznań - Stal Rzeszów |
| 2020-02-29 15:10 | Nieudany początek wiosny |
| 2020-02-29 14:00 | Porażka z Lechem II Poznań |
| 2020-02-28 14:30 | Początek wiosny we Wronkach |
| 2020-02-28 11:00 | Wojtek Reiman na dłużej w Stali Rzeszów! |
| 2020-02-26 20:00 | Z obozu rywala - Lech II Poznań |
| 2020-02-26 16:54 | Podsumowanie okresu przygotowawczego |
| 2020-02-25 21:19 | Grała Akademia - wysokie wygrane w sparingach |
| 2020-02-25 21:15 | Kolejne otwarte spotkanie z kibicami Stali już 28 lutego! |
| 2020-02-25 10:00 | Dominik Sadzawicki wypożyczony do końca sezonu |
| 2020-02-24 19:21 | Już jest! Akademia Show, czyli nowa audycja o Akademii Stali |
| 2020-02-24 10:00 | Kacper Durda zawodnikiem Stali Rzeszów! |
| 2020-02-22 15:00 | Za kurtyną w Niecieczy |
| 2020-02-22 09:30 | Mateusz Olejarka wypożyczony do Wólczanki |
Poprzedni
Następny
Brak meczu
Brak meczu
Tabela
Ostatnia
Następna
| Drużyna | M | Pkt | |
|---|---|---|---|
| 1. | Widzew Łódż | 20 | 43 |
| 2. | Górnik Łęczna | 20 | 42 |
| 3. | GKS Katowice | 20 | 40 |
| 4. | Resovia Rzeszów | 20 | 38 |
| 5. | Olimpia Elbląg | 20 | 32 |
| 6. | Stal Rzeszów | 20 | 30 |
| 7. | Bytovia Bytów | 20 | 29 |
| 8. | Błękitni Stargard | 20 | 29 |
| 9. | Znicz Pruszków | 20 | 27 |
| 10. | Elana Toruń | 20 | 26 |
| 11. | Garbarnia Kraków | 20 | 25 |
| 12. | Górnik Polkowice | 20 | 24 |
| 13. | Lech II Poznań | 20 | 24 |
| 14. | Pogoń Siedlce | 20 | 24 |
| 15. | Stal Stalowa Wola | 20 | 22 |
| 16. | Skra Częstochowa | 20 | 22 |
| 17. | Legionovia Legionowo | 20 | 12 |
| 18. | Gryf Wejherowo | 20 | 10 |
