Porażka z Motorem

6 Marca 2004, godzina 15:10, autor: Maciej Sakra

Stal Rzeszów - Motor Lublin 3:6 (2:4) 1:0 Pacuła - 10` 1:1 Malesa - 15` 2:1 Pacuła - 24` 2:2 Różański - 31` 2:3 Różański - 35` 2:4 R

Stal Rzeszów - Motor Lublin 3:6 (2:4)
1:0 Pacuła - 10`
1:1 Malesa - 15`
2:1 Pacuła - 24`
2:2 Różański - 31`
2:3 Różański - 35`
2:4 Różański - 39`
3:4 Pacuła - 50`
3:5 Koczon - 61`
3:6 Ryczek (karny) - 90`

STAL: Pomianek, Rzucidło, Krajewski, Popiela, Łuczyk, Mosur, Janik, Papierz, Sierżęga, Jasiak, Kloc, Jankowski, Wójcik, Różycki, Grębowski, Imiołek, Pacuła
MOTOR: Sejud, Maciejewski, Kucharski, Różański, Nowak, Maziarz, Ryczek, Zajączkowski, Szynkaruk, Popławski, Koczon, Styżej, Żmuda, Kubiak, Golisz, Malesa, Syroka, Chmura
Sędziował: Łukasz Strzępek oraz Tomasz Sitarz i Konrad Różalski (Rzeszów)
Kibice w Rzeszowie obejrzeli ciekawe i szybkie spotkanie, w którym nasi piłkarze ulegli gościom z Lublina, aż 3:6. Ilość straconych bramek świadczy o nienajlepszej postawie formacji obrony w tym dniu. Trener Kuźma w pierwszej połowie wystawił rzeszowska jedenastkę bez Pawła Kloca i Mateusza Rzucidły, którzy jak wiadomo nie będą mogli zagrać w pierwszej kolejce z powodu kartek. Na stoperze zagrał więc Mateusz Kędzior, a rolę reżysera gry wziął na siebie Bogusław Sierżęga. Piłkarze Motoru pokazali się z dobrej strony prezentując szybki i agresywny futbol, co pozwoliło odnieść im w tym dniu zwycięstwo. W Stali dobrą formę potwierdził strzelec trzech bramek Marcin Pacuła. Był to prawdopodobnie ostatni sparring biało-niebieskich przed rozpoczęciem rundy wiosennej. Prawdopodobnie, bo LOZPN ma we wtorek podjąć decyzję o terminie rozpoczęcia rozgrywek. (SRL)
REKLAMA
reklama