Podsumowanie 5. kolejki II ligi wschodniej

22 Sierpnia 2011, godzina 00:10, autor:

Po 5. kolejce na szczycie tabeli nadal bez zmian. Liderem pozostał Okocimski KS Brzesko po zwycięstwie na wyjeździe z Resovią. Zmiany za to na dol

Po 5. kolejce na szczycie tabeli nadal bez zmian. Liderem pozostał Okocimski KS Brzesko po zwycięstwie na wyjeździe z Resovią. Zmiany za to na dole tabeli. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski wreszcie wygrało mecz i opuściło kosztem Wigier Suwałki ostatnie miejsce.

Mecze 5. kolejki II ligi wschodniej zaczęły się od meczu w Poniatowej gdzie gościnnie występuje zespół Wisły Puławy. W spotkaniu pomiędzy dwoma beniaminkami pewne zwycięstwo odnieśli „gospodarze”, którzy rozbili Garbarnię Kraków 4:1. Trzy bramki zdobył dla puławian Konrad Nowak. Jedyną bramkę krakowianie zdobyli już w doliczonym czasie gry. Jej autorem był Marcin Siedlarz. Dla Wisły Puławy był to historyczny mecz. Po raz pierwszy w historii swojego klubu sięgnęli po 3 punkty na drugoligowych boiskach.
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski wraca. Tak można podsumować mecz w Sokółce gdzie miejscowy Sokół uległ 1:0 właśnie drużynie z województwa świętokrzyskiego. Dla drużyny KSZO, która przeżywała w tym roku ogromne kłopoty organizacyjne (oddała dwa mecze ligowe i jeden pucharowy walkowerem) były to pierwsze punkty w sezonie. Od razu trzy! Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił w 70 minucie spotkania Michał Stachurski. Co ważne było to zasłużone zwycięstwo ostrowieckiej drużyny. Gdyby jej zawodnicy mieli lepiej nastawione celowniki mecz ten mógł się zakończyć o wiele wyższym zwycięstwem  KSZO. Ale i tak skromne zwycięstwo na pewno cieszy działaczy, trenerów i piłkarzy tego klubu. Przecież jeszcze 10 dni temu wydawało się, że będą musieli szukać sobie innych klubów.
Kolejne punkty w tym sezonie zdobyli piłkarze Motoru Lublin. Tym razem pokonali na własnym stadionie bardzo słaby w rundzie jesiennej zespół Wigier Suwałki 1:0. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył jeden z liderów lubelskiej drużyny – Piotr Prędota. Lublinianie powoli stają się drużyną, która może namieszać na górze tabeli.
Marcin Jałocha – nowy trener Resovii – miał być tym, który zacznie zmiany w rzeszowskiej drużynie na lepsze. Zaczął od przesunięcia do zespołu rezerw Tomasza Płonki, Tomasza Góry i Mateusza Góry. I na tym na razie skończył. Drużyna, która miała bić się o I ligę nadal prezentuje fatalny styl. Tym razem przegrała „u siebie” – czyli w Boguchwale – z liderem tabeli Okocimskim KS Brzesko 1:0 i nadal nie może strzelić bramki w tym sezonie. To już 5. mecz Resovii z zerowym kontem strzelonych bramek! Goście zaś powoli, ale już uciekają pozostałym drużynom w II – ligowej tabeli. I mimo, że do Boguchwały pojechali bez dwóch czołowych piłkarzy (Tomasz Ogar i Jarosław Krzak) to i tak wywieźli to co zamierzali – czyli 3 punkty. Czy zasługa to ich dobrej gry, czy słabej Resovii? Nieważne. Za kilka dni nikogo nie będzie to obchodziło. Liczą się tylko punkty. A dziś Okocimski ma ich już 13 a Resovia tylko 2.
Niespodziewanym wynikiem zakończył się mecz w Siedlcach gdzie miejscowa Pogoń została rozbita przez Świt Nowy Dwór Mazowiecki aż 3:0. Dwie bramki dla gości zdobył wracający powoli do drużyny, po kontuzji, ich lider Dariusz Zjawiński. Na ten wyczyn wystarczyło mu tylko 30 minut przebywania na murawie. A pogoń po bardzo dobrym stracie (2 zwycięstwa) poniosła drugą z rzędu porażkę. Czyżby beniaminek wypalił się już?
Niedzielne mecze to przede wszystkim derby Warmii i Mazur. W Iławie miejscowy Jeziorak pokonał OKS 1945 Olsztyn 2:0. Pierwsza połowa tego spotkania rozczarowała kibiców. Obie drużyny bardziej myślały aby nie stracić bramki niż ją strzelić. Dlatego przed przerwą nie było nic ciekawego na boisku i mimo lekkiej przewago gości utrzymywał się wynik bezbramkowy. W drugiej połowie było to na co czekają zawsze kibice – czyli bramki. Może nie dla wszystkich była to radość, ale padły dwie – obie dla iławian.
W Niepołomicach Puszcza gościła Pelikana Łowicz. Mecz ten zakończył się bezbramkowym remisem
Ostatni mecz 5. kolejki odbył się w niedzielny wieczór w Pruszkowie gdzie miejscowy Znicz przy jupiterach rozgrywał mecz z rzeszowską Stalą Sandeco. Spotkanie to zakończyło się remisem 1:1. Bramkę na wagę remisu rzeszowianie zdobyli w doliczonym czasie gry z rzutu karnego, którego pewnym egzekutorem był Tomasz Margol.

Wyniki 5. kolejki II ligi grupy wschodniej:

Wisła Puławy – Garbarnia Kraków 4:1 (1:0) – mecz rozegrano w Poniatowej
1:0    26 min.    Nowak
2:0    49 min.    Nowak (rzut karny)
3:0    87 min.    Olszak
3:1    90 min.    Marcin Siedlarz
4:1    90 min.    Nowak

Motor Lublin – Wigry Suwałki 1:0 (1:0)
1:0    32 min.    Prędota

Sokół Sokółka – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 0:1 (0:0)
0:1    70 min.    Stachurski

Resovia Rzeszów – Okocimski KS Brzesko 0:1 (0:0) – mecz rozegrano w Boguchwale
0:1    58 min.    Pyciak

Pogoń Siedlce – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:3 (0:1)
0:1    34 min.    Obem
0:2    74 min.    Zjawiński
0:3    81 min.    Zjawiński

Jeziorak Iława – OKS 1945 Olsztyn 2:0 (0:0)
1:0    54 min.    Klein
2:0    81 min.    Kuciński

Puszcza Niepołomice – Pelikan Łowicz 0:0

Znicz Pruszków – Stal Sandeco Rzeszów 1:1 (1:0)
1:0    10 min.    Łudziński
1:1    90 min.    Margol (rzut karny)

Stal Stalowa Wola pauzowała

REKLAMA
reklama