Podsumowanie 31. kolejki II ligi wschodniej

14 Maja 2012, godzina 22:33, autor:

Po 31. kolejce II ligi wschodniej znamy już oba zespoły, które awansowały na zaplecze T-Mobile Ekstraklasy. Oprócz zespołu Okocimski

Po 31. kolejce II ligi wschodniej znamy już oba zespoły, które awansowały na zaplecze T-Mobile Ekstraklasy. Oprócz zespołu Okocimskiego KS Brzesko, który ten awans zapewnił sobie dużo wcześniej dołączył Stomil Olsztyn po zwycięstwie na własnym stadionie ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.

 

 

Niczym zaczęła się ta kolejka z Iławy dotarła bardzo smutna wiadomość. Po kilkunastu dniach poszukiwań odnaleziono ciało 28 –letniego piłkarza Jezioraka Iwo Zubrzyckiego.
O śmierci swojego kolegi piłkarze Jezioraka dowiedzieli się w drodze na bardzo ważny mecz do Lublina. Dlatego trudno się dziwić, że zaraz po przyjeździe do tego miasta poprosili gospodarzy o przełożenie tego spotkania. Jednak lublinianie nie zgodzili się na to (szcególnie Policja) i musiało dojść do meczu. Tuż przed rozpoczęciem meczu minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego zawodnika. I kiedy wydawało się, że mecz na dobre się rozpocznie piłkarze Jezioraka zaraz po rozpoczęciu zeszli do szatni i nie kontynuowali gry. Czemu trudno się dziwić… Decyzję co do wyniku tego spotkania podejmie w najbliższym czasie Wydział Gier PZPN.

W Rzeszowie Resovia po emocjonującym meczu zremisowała ze Zniczem Pruszków 1:1. Mimo, że obie bramki w tym spotkaniu padły w samej końcówce emocje były od samego początku. Początkowe minuty meczu to lekka przewaga rzeszowskich piłkarzy, z której jednak nic nie wynikało. W 26 minucie na prowadzenie mogli zaś wyjść goście kiedy to strzał z 12 metrów Jędrycha obronił z wielkim trudem Pietryka. W 43 minucie gospodarze po centrze Chrabąszcza pokonali bramkarza Znicza – Misztala – (bramkę zdobył Nikanowycz), ale arbiter spotkania odgwizdał przy tej akcji spalonego.
W drugiej połowie emocje zaczęły się na dobre w ostatnich 5 minutach meczu. Najpierw w 85 minucie po bardzo dobrze rozegranym rzucie rożnym Makowski wyskoczył wyżej od kryjącego go Kozubka i wyprowadził gości na prowadzenie. Kiedy wydawało się, że Resovia przegra po raz drugi z rzędu na własnym stadionie w doliczonym czasie gry wprowadzony w drugiej połowie Góra doprowadził do remisu.

W ostatnim sobotnim meczu piłkarze Wisły Puławy podejmowali na własnym stadionie Puszczę Niepołomice. Dla obu zespołów był to bardzo ważny mecz. Gospodarze walczą o utrzymanie, zaś goście o zupełnie coś innego – o awans. Lepiej ten sprawdzian zaliczyli gospodarze, którzy wygrali 3:1 i ze spokojem mogą grać ostatnie mecze tego sezonu.

W pierwszym  niedzielnym meczu Pelikan Łowicz bezbramkowo zremisował z Pogonią Siedlce. Ten remis na pewno nie zadowolił żadnego z zespołów. Obu ekipom punkty są szalenie potrzebne w walce o utrzymanie, a zdobycie jednego punktu można bardziej potraktować jako stratę dwóch.

Przed rozpoczęciem meczu Okocimski KS Brzesko – Garbarnia Kraków gospodarze (podobnie jak w środę w Rzeszowie) zostali obdarowani pucharami za zajęcie I miejsce w II lidze wschodniej. Sam początek meczu był wymarzony dla „Piwoszy” bowiem już w pierwszej minucie objęli prowadzenie. Na indywidualną akcję zdecydował się wtedy Tomasz Ogar, który z łatwością wymanewrował przy linii końcowej jednego z obrońców i z bliskiej odległości pokonał Krzysztofa Żylskiego. Chwilę później krakowianie mogli, a nawet powinni doprowadzić do remisu. Jednak Bartosz Praciak nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Trzeba jednak tutaj pochwalić bramkarza Okocimskiego, który wychodząc za pole karne utrudnił napastnikowi gości oddanie strzału. Tuż przed przerwą gospodarze podwyższyli na 2:0 po strzale z najbliższej odległości Smółki, który wykorzystał dośrodkowanie Wojcieszyńskiego. W drugiej połowie gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa i skończyło się to aż trzema kolejnymi bramkami. Dwie z nich zdobył wspomniany wcześniej Paweł Smółka i dzięki temu skompletował drugiego w tym sezonie hat-tricka.
Warto przy tym meczu dodać, że w drużynie gospodarzy nie zagrał najlepszy strzelec tej drużyny –  Piotr Darmochwał, który dostał zgodę od klubu na występ w tym samym czasie w meczu sparingowym Jagiellonii Białystok. 

W Olsztynie Stomil znając wynik sobotniego meczu Puszczy Niepołomice wiedział, że zwycięstwo w meczu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki zapewni im upragniony awans do I ligi. Gospodarze nie chcąc zaprzepaścił tej okazji od początku meczu ruszyli do ataku chcąc jak najszybciej wyjść na prowadzenie. I na tę bramkę nie czekali długo. W 17 minucie jedyną jak się później okazało bramkę w tym meczu strzelił Michał Świderski i tuż po ostatnim gwizdku Szymona Lizaka z Poznania 3 tysiące kibiców mogło wraz z piłkarzami i działaczami świętować awans.

W tej kolejce pauzowały Stal Stalowa Wola oraz Wigry Suwałki

Wyniki 31. kolejki II ligi wschodniej:

Resovia Rzeszów – Znicz Pruszków 1:1 (0:0) /mecz bez publiczności/
0:1    85 min.    Makowski (głową)
1:1    90 min.    Góra

Wisła Puławy – Puszcza Niepołomice 3:1 (1:1)
1:0    22 min.    Nowak
1:1    38 min.    Moskwik
2:1    69 min.    Nowak (karny)
3:1    75 min.    Gawrysiak

Motor Lublin – Jeziorak Iława /przerwany/
Piłkarze Jezioraka Iława po 1. minucie zeszli z boiska

Pelikan Łowicz – Pogoń Siedlce 0:0


Okocimski KS Brzesko – Garbarnia Kraków 5:0 (2:0)
1:0    1 min.      Ogar
2:0    41 min.    Smółka
3:0    67 min.    Smółka (rzut karny)
4:0    75 min.    Wojcieszyński
5:0    82 min.    Smółka

Stomil Olsztyn – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:0 (1:0)
1:0    17 min.    Świderski

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Stal Sandeco Rzeszów 0:3 /walkower/

Pauzowały: Stal Stalowa Wola i Wigry Suwałki

 

REKLAMA
reklama