Podsumowanie 29. kolejki II ligi wschodniej

7 Maja 2012, godzina 00:11, autor:

Niedzielnym meczem w Łowiczu pomiędzy Pelikanem a Stalą Sandeco Rzeszów dobiegła końca 29. kolejka II ligi wschodniej. Lider tabeli tym ra

Niedzielnym meczem w Łowiczu pomiędzy Pelikanem a Stalą Sandeco Rzeszów dobiegła końca 29. kolejka II ligi wschodniej. Lider tabeli tym razem nie grał (pauzował) i spokojnie przygotowywał się do środowego meczu w Rzeszowie gdzie rywalem podopiecznych Krzysztofa Łętochy będzie właśnie Stal.

 

W Rzeszowie miejscowa Resovia podejmowała zespół Pogoni Siedlce. I był to smutny mecz dla miejscowych piłkarzy z kilku powodów. Jak wiemy za wybryki kibiców w meczu derbowym WG PZPN nałożył na klub z Rzeszowa karę dwóch meczów bez udziału publiczności. A bez kibiców to bardziej można grać sparingi niż mecze ligowe. Ta atmosfera zapewne udzieliła się podopiecznym Marcina Jałochy, którzy po długiej serii bez porażki na własnym stadionie ulegli 1:0 po bramce w 87 minucie wprowadzonego chwilę wcześniej Huberta Kosima. Kolejnym powodem do zmartwień jest też coraz gorsza sytuacja finansowa rzeszowskiego klubu. Piłkarze na znak protestu na zaległy mecz z Wigrami Suwałki nie udali się we wtorek jak było to w planie, ale dopiero w dniu meczu. A, że na początku sezonu (który to raz z kolei?) prezes zapowiadał walkę o awans do I ligi, z której nic nie wyjdzie (chyba, że nieprawdopodobny zbieg okoliczności) to już gorzej nie można było sobie wyobrazić atmosfery po ostatnim gwizdku sędziego.

Wynik meczu w Lublinie pomiędzy Motorem a Zniczem Pruszków trzymał kibiców w niepewności do ostatnich sekund. Kiedy na początku meczu Daniel Koczon wyprowadził miejscowych na prowadzenie wydawało się, że podopieczni Modesta Boguszewskiego pójdą za ciosem i tylko kwestią czasu będą kolejne bramki. Pruszkowianie wytrzymali jednak napór lublinian i Marcin Popławski 5 minut przed końcem meczu ujrzał czerwoną kartę ruszyli do ataku. A był to atak perfekcyjny. W przedostatniej minucie do wyrównania doprowadził Wojdyga, a już w doliczonym czasie gry Springer strzelił bramkę na wagę trzech punktów dla Znicza. Po tym meczu zarząd Motoru Lublin zwolnił z funkcji pierwszego trenera Boguszewskiego zastępując go Mariuszem Sawą.

W Iławie miejscowy Jeziorak przegrał arcyważny mecz w walce o utrzymanie ze Stalą Stalowa Wola 2:1. Pierwsza połowa tego spotkania zakończyła się prowadzeniem drużyny z województwa podkarpackiego 2:0 po bramkach Gęśly i Cebuli. Wtedy było już wiadomo, że iławianie w drugiej połowie muszą zaatakować aby myśleć o zdobyciu choć jednego punkt, który może ich przybliżyć do utrzymania w II lidze wschodniej. Jednak sam plan to nie wszystko i mimo, że się starali nie potrafili pokonać bramkarza Stali. Dopiero w 89 minucie „pomógł” im zawodnik Stali – Lewandowski – który samobójczym golem dał jeszcze gospodarzom nadzieję. Nadzieję, które szybko jednak prysły wraz z ostatnim gwizdkiem arbitra.
Jakby kłopotów w Jezioraku było mało tuz przed meczem policja dostała informację o zaginięciu piłkarza Iwo Zubrzyckiego, który od pięciu dni nie daje znaków życia, w związku z czym ogłoszono oficjalnie jego zaginięcie. Poszukiwania trwają…

Po serii porażek wreszcie zaczęła punktować drużyna Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Po „wygraniu” z KSZO, remisie ze Stalą Stalowa Wola tym razem z Suwałk przywieźli trzy punkty, które powinny wystarczyć im do spokojnego utrzymania się w lidze. Bramkę na wagę tych punktów zdobył tuż przed przerwą Kamil Drwęcki.

W ostatnim sobotnim meczu Puszcza Niepołomice dość pewnie pokonała broniącą się przed spadkiem Garbarnię Kraków 2:0, I jeszcze nadal liczy się w walce o awans na zaplecze T-Mobile Ekstarklasy. Jednak będzie to bardzo trudne po starta do drugiego w tabeli zespołu z Olsztyna wynosi 8 punktów.

W jedynym niedzielnym meczu zmierzyły się ze sobą dwa zespoły walczące o utrzymanie: Pelikan Łowicz oraz Stal Sandeco Rzeszów. Spotkanie to zakończyło się zwycięstwem podopiecznych Ryszarda Kuźmy 2:0.  Mecz ten lepiej zaczęli rzeszowianie i w 12 minucie mogli wyjść na prowadzenie. Jednak strzał Andrei Prokića wylądował na słupku bramki strzeżonej przez Krzysztofa Stodołę. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem w doliczonym czasie pierwszej połowy Kamil Stachyra po prostopadłym podaniu Prokića znalazł się sam na sam z bramkarzem gospodarzy i wyprowadził Stalowców na prowadzenie. W drugiej połowie rzeszowianie skupili się na utrzymaniu jednobramkowego prowadzenia. A że łowiczanie nie mieli w tym dniu pomysłu skonstruowanie szybkiej akcji obrońcy Stali ze spokojem rozbijali nieliczne ataki  gospodarzy. W doliczonym czasie gry kiedy gospodarze nie mając nic do stracenia odsłonili się  rzeszowianie przeprowadzili zabójczą kontrę. Po szybkim rozegraniu piłki między kilkoma zawodnikami w idealnej sytuacji znalazł się niedawno wprowadzony Mateusz Jędryas i celnym strzałem podwyższył na 2:0.

W tej kolejce pauzowały Okocimski KS Brzesko oraz Wisła Puławy.

Wyniki 29. kolejki II ligi wschodniej:

Resovia Rzeszów – Pogoń Siedlce 0:1 (0:0) /mecz bez publiczności/

0:1    87 min.    Kosim

Jeziorak Iława – Stal Stalowa Wola 1:2 (0:2)
0:1    34 min.    Gęśla
0:2    37 min.    Cebula
1:2    89 min.    Lewandowski (samobójcza)

Motor Lublin – Znicz Pruszków 1:2 (1:0)
1:0    4 min.      Koczon
1:1    89 min.    Wojdyga
1:2    90 min.    Springer

Wigry Suwałki – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:1 (0:1)
0:1    45 min.    Drwęcki

Pelikan Łowicz – Stal Sandeco Rzeszów 0:2 (0:1)
0:1    45 min.    Stachyra
0:2    90 min.    Mateusz Jędryas

Puszcza Niepołomice – Garbarnia Kraków 2:0 (1:0)

1:0    42 min.    Cholewiak
2:0    47 min.    Moskwik

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Stomil Olsztyn 0:3 /walkower/

Pauzowały: Okocimski KS Brzesko oraz Wisła Puławy
 

REKLAMA
reklama