Podnieść się z kolan

18 Września 2007, godzina 19:47, autor:

Już jutro o godzinie 16 na stadionie przy ulicy Hetmańskiej 69 dojdzie do  hitu tej kolejki trzecioligowych rozgrywek. Naprzeciw siebie staną

Już jutro o godzinie 16 na stadionie przy ulicy Hetmańskiej 69 dojdzie do  hitu tej kolejki trzecioligowych rozgrywek. Naprzeciw siebie staną zespoły Stali Watkem Rzeszów oraz Hetmana Zamość.

O ile zamojski Hetman spisuje się w obecnym sezonie wzorowo, czego odzwierciedleniem jest bilans bramkowy tegoż zespołu, a przede wszystkim pozycja lidera rozgrywek, o tyle wyniki Stali pozostawiają wiele do życzenia, bowiem od trzech kolejek nasz zespół nie mógł znaleźć sposobu na wzbogacenie dorobku punktowego, tracąc przy tym aż sześć bramek i nie strzelając żadnej.
W kadrze zespołu prowadzonego przez trenera Przemysława Cecharza odnajdziemy kilka ciekawych nazwisk, są to między innymi: obrońca, wychowanek Hetmana Artura Chałas do niedawna reprezentujący barwy Legii Warszawa, czy też Jakub Cieciura pozyskany z GKS-u Bełchatów (2 gole),  pomocnik Dawid Bartos, były zawodnik m.in. Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze, z pewnością rzeszowscy kibice pamiętają także byłego snajpera Górnika Wieliczka – Daniela Onyekachi (2 gole). 

Przed zespołem Stali zamościanie postawią z pewnością bardzo trudne warunki, bowiem po remisie w wyjazdowym meczu z Okocimskim KS Brzesko (2-2), odnieśli zwycięstwo na własnym terenie nad kandydatem do awansu do nowej I ligi – Kolejarzem Stróże (1-0).

Z tej perspektywy bardzo dobrym rezultatem dla biało-niebieskich byłby wynik remisowy w jutrzejszym spotkaniu. W odniesieniu korzystnego rezultatu przez podopiecznych trenera Andrzeja Szymańskiego może pomóc powracający do gry Piotr Duda, jak i Krzysztof Majda. Nadal z  powodu kontuzji z gry wykluczony jest Sylwester Sikorski. Chcąc jednak uzyskać korzystne dla nas rozstrzygnięcie, margines błędów które mogą zostać popełnione przez biało - niebieskich w meczu z liderem musi mieć bardzo ograniczone rozmiary.

Piłkarze Stali myśląc o grze przynajmniej w nowej II lidze, muszą zacząć zwyciężać. Smak ewentualnego zwycięstwa w meczu z liderem byłby więc wyjątkowo słodki.

Bycie z Klubem w tak trudnych momentach jak ten, w którym obecnie znajduje się Stal, pokazuje piękno oraz sens sportu jakim jest futbol. Kibicu Stali MUSISZ tam jutro być!


(Erzet03)

REKLAMA
reklama