Po sezonie: juniorzy starsi i młodsi

28 Czerwca 2011, godzina 21:24, autor:

Zapraszamy do lektury krótkiego podumowania sezonu młodzieżowych rozgrywek piłkarskich. Na początek proponujemy analizę poczynań junior&o

Zapraszamy do lektury krótkiego podumowania sezonu młodzieżowych rozgrywek piłkarskich. Na początek proponujemy analizę poczynań juniorów starszych i juniorów młodszych. Obydwa zespoły zajęły drugie miejsca w swoich ligach i ustąpiły miejsca odwiecznemu rywalowi z Mielca.

Juniorzy starsi (roczniki 1992-93):
 
Trener: Grzegorz Musiał
Kierownik drużyny: Dariusz Sowa
 
Mecze: 26
Punkty: 52
Zwycięstwa: 16
Remisy: 4
Porażka: 6
Miejsce w tabeli: 2
Bilans bramek: 63-37
 
Grzegorz Musiał (trener zespołu): Sezon należy uznać jednym słowem za niezbyt udany. Po ubiegłorocznym III miejscu w Mistrzostwach Polski juniorów apetyty były zdecydowanie większe, zwłaszcza, że kilku zawodników pozostało w obecnej drużynie. Rzeczywistość okazała się jednak inna.
W 26 meczach zdobyliśmy 52 pkt (16 zwycięstw, 4 remisy, i 6 porażek). Przyznać co prawda trzeba, że kluczowe były stracone punkty gdy występowaliśmy w roli gospodarza przy remisach (Wisłoka Dębica, Stal Stalowa Wola) i porażkach (Stal Mielec, Czarni Jasło, MKS Dębica i Igloopol Dębica), chociaż mecze te odbyły się poza obiektami ZKS Stal Rzeszów. Grając na Hetmańskiej nie straciliśmy żadnego punktu.
Zdecydowanie lepiej drużyna radziła sobie na wyjeździe zdobywając 29 pkt (23 u siebie) i będąc najskuteczniejszym zespołem obcego boiska (40 goli). Taki a nie inny wynik końcowy spowodowała po części duża rotacja w zespole (ok. 30 zawodników) podyktowana długotrwałymi kontuzjami (Szela, Szala, Lisańczuk, Patryn, Wiśniewski, Jakubowski, Drożdzal), absencjami kartkowymi (Panek, Kozak) czy też kłopotami w szkole (Drelich). Na pocieszenie pozostają udane debiuty i występy w zespole seniorów M. Lisańczuka, E. Szeli, D. Szali i S. Śliwy. Za cały sezon wyróżnić należy także A. Drożdżala, Ł. Panka, K. Jakubowskiego i młodego H. Bukałę (rocznik 1995) grającego na wiosnę.
W tym miejscu chcę podziękować wszystkim zawodnikom za całokształt a dodatkowo szczególne podziękowania składam kierownikowi drużyny panu Dariuszowi Sowie za codzienną wspólną pracę, pomoc i wspieranie zespołu.
Miejmy nadzieję, że w kolejnym sezonie juniorzy naszego klubu po solidnie przepracowanych okresach letnim i zimowym ponownie będą skutecznie walczyć o miano najlepszej drużyny na Podkarpaciu a równocześnie pukać do bram pierwszego zespołu Stali Rzeszów.

Juniorzy młodsi (rocznik 1994):
 
Trener: Arkadiusz Stachyra
 
Mecze: 26
Punkty: 59
Zwycięstwa: 18
Remisy: 5
Porażka: 3
Miejsce w tabeli: 2
Bilans bramek: 98-28
 
Arkadiusz Stachyra (trener zespołu): Drużyna juniorów młodszych Stali Rzeszów zakończyła sezon na drugim miejscu, przegrywając walkę z odwiecznym rywalem z Mielca. Rozgrywki rozpoczęły się obiecująco. Wygrywaliśmy kolejno mecz za meczem. Straty punktów do naszego rywala zaczęły powiększać się pod koniec pierwszej rundy, kiedy to zremisowaliśmy trzy kolejne meczy z drużynami z Jasła, Dębicy i Krosna. Nasza strata, choć mocno nadwyrężyła stan punktowy nie wpłynęła na wolę walki w rundzie rewanżowej, kiedy to ponownie zaczęliśmy odnotowywać sukcesy. Niestety mimo wyrównanej gry i wielu dogodnych sytuacji, przegraliśmy pojedynek w Mielcu. Nasza wola walki o jak najlepsze miejsce w lidze jednak nie słabła. Niestety konieczność zasilania drużyny juniorów starszych i drugiej drużyny Stali Rzeszów, powodowały znaczące uszczuplenia w drużynie juniorów młodszych, do tego stopnia, że czasami nawet byłem zmuszony do obsadzania w polu dwóch bramkarzy. Wspomniany fakt, był głównym powodem naszych wyników remisowych i porażki z Mielcem. Dużą trudnością, z która przyszło nam się borykać, był także fakt, iż niejednokrotnie, jako gospodarze meczu, zmuszeni byliśmy do rozgrywania meczy na bocznych, mocno wyeksploatowanych boiskach. W tym miejscu, bardzo chciałbym podziękować trenerowi Jackowi Sowie za ogromne wsparcie personalne zawodnikami młodszego rocznika. Na wyróżnienie zasługują: Jakub Wiącek, Jakub Szybka oraz Hubert Bukała(podopieczni trenera Jacka Sowy) oraz Arkadiusz Drożdzal, Kamil Jakubowski, Piotr Kitor, Dawid Łagowski i Karol Wilk. Dziękuję także za współpracę podczas treningów trenerom: Janowi Kustrze oraz Sławomirowi Rozborskiemu.
REKLAMA
reklama