Pełna mobilizacja

10 Września 2010, godzina 21:58, autor:

Sytuacja, w której to Stal Sandeco zajmowała wyższą pozycję w tabeli niż Resovia, była ostatnio rzadkością. Cztery ostatnie pojedynki d

Sytuacja, w której to Stal Sandeco zajmowała wyższą pozycję w tabeli niż Resovia, była ostatnio rzadkością. Cztery ostatnie pojedynki derbowe też wygrała Resovia. Ponadto nasz najbliższy rywal kolejny sezon rozpoczął z jasno określonym celem sportowego awansu. Tymczasem nadarza się sytuacja, żeby w końcu wyjść z cienia, wygrać derby i doskoczyć do czołówki. Bądźmy tego świadkami. Początek meczu w niedzielę o 16.00 na stadionie przy ul. Wyspiańskiego.

Resovia wygrała dotychczas dwa spotkania, cztery zremisowała i jedno przegrała. Ale tylko dwa razy zagrała na boiskach rywali, bo większość spotkań odbyło się na stadionie przy ul. Wyspiańskiego. Resoviacy na razie nie byli specjalnie skuteczni i w dotychczasowych meczach strzelili zaledwie 5 bramek. Ale też niewiele stracili. Marcin Pietryka (grał we wszystkich ligowych meczach Resovii) tylko trzy razy wyciągał piłkę z siatki. To efekt defensywnej taktyki trenera Copijaka oraz stabilnego bloku obronnego. W dobrym, ubiegłorocznym kwartecie: Kozubek, Bogacz, Kusiak, Szkolnik nastąpiła tylko jedna zmiana – Kusiaka zastąpił Zitka. Raczej powinni zagrać pomocnicy Walaszczyk, Nikanowycz i Smolec oraz najskuteczniejszy snajper Pontus. Możliwe jest też, że jakieś roszady w składzie poczyni nowy trener resoviaków Artur Łuczyk, który zapowiadał bardziej ofensywną taktykę.

Tymczasem Stal Sandeco tydzień temu bardzo słabo zaprezentowała się w meczu przeciwko Stalówce ze Stalowej Woli. Warto zadać pytanie czy to wypadek przy pracy i jeden słabszy mecz, czy raczej spadek formy. Odpowiedzi na to pytanie trener będzie chciał poszukać podczas krótkiego przedmeczowego zgrupowania. Niestety w meczu derbowym trener nie będzie mógł skorzystać ze wszystkich zawodników, ponieważ jest w zespole trochę kontuzji. Choć derby to mecz szczególny dla wszystkich piłkarzy, to jednak największe emocje towarzyszą na pewno wychowankom Stali Rzeszów. W kadrze obecnego zespołu jest takich kilku. Po raz pierwszy w meczu derbowym zagra Konrad Hus, Stalowiec z krwi i kości.

- Wcześniejsze derby oglądałem tylko z trybun – powiedział nam Konrad Hus. - Czasem się zastanawiałem dlaczego zawodnik tak zagrał a nie inaczej. Teraz będę miał sam okazję się przekonać jak to jest. Pierwszy raz też zagram przy tak dużej publiczności. Każdy wie o co gramy. W zespole jest pełna mobilizacja. Dla mnie to nie jest zwykły mecz, ja tu się wychowałem. Mnie i całemu zepołowi bardzo zależy, żeby wygrać.

I dla wszystkich kibiców Stali Sandeco to też nie jest zwykły mecz. W każdym spotkaniu piłkarze mogą liczyć na ich wsparcie, ale w derbach będzie ono wyjątkowe. Zatem ogłaszamy pełną mobilizację. W niedzielę o 16.00 derby Rzeszowa. Obecność obowiązkowa.
 

(Nilon)

REKLAMA
reklama