Pelikan czy żuraw?

15 Października 2010, godzina 20:05, autor:

W dwóch kolejnych meczach z beniaminkami Stal Sandeco zdobyła tylko jeden punkt. Wcześniej gra biało-niebieskich też nie była powodem do d

W dwóch kolejnych meczach z beniaminkami Stal Sandeco zdobyła tylko jeden punkt. Wcześniej gra biało-niebieskich też nie była powodem do dumy. Najwyższa pora na rehabilitację, dobrą grę i trzy punkty. Okazja ku temu będzie doskonała, ponieważ już w sobotę rozpoczyna się „weekend ze Stalą”. Dla fanów piłki nożnej kulminacja nastąpi w niedzielę o godz. 14.00. Wtedy Stal Sandeco będzie podejmowała Pelikana Łowicz.

Łowiczanie to zespół trochę podobny do Stali Sandeco. Nieźle zaczęli sezon i znaleźli się w czołówce tabeli, ale ostatnio wiedzie im się gorzej. Oto w czterech ostatnich spotkaniach zdobyli tylko 2 punkty ale w sumie mają ich już osiemnaście. O jeden więcej niż Stal Sandeco. Zatem dla obydwu zespołów będzie to mecz, w którym przerwać mogą serię słabszych występów. W kadrze Pelikana jest kilku ciekawych zawodników. Najskuteczniejszym strzelcem zespołu jest Krzysztof Brodecki. Choć to obrońca to strzelił już 6 bramek, ale 4 z nich po rzutach karnych. Innymi ciekawymi postaciami są Maxwell Kalu (występy m. in. w Widzewie Łódź i Amice Wronki), bramkarz Witold Sabela (kiedyś w kadrze ŁKS Łódź) i napastnik Konrad Koźmiński. W spotkaniach wyjazdowych Pelikan stracił dotychczas tylko 3 bramki. Można zatem przypuszczać, że w meczach na boiskach rywali gra uważnie w defensywie.

A jak zagra w tym meczu nasz zespół? Trzy ostatnie spotkania przy ul. Hetmańskiej były bardzo słabe w Stalowcy nie strzelili w nich żadnej bramki. Ponadto w ostatnich siedmiu meczach biało-niebiescy trafiali tylko 5 razy (w pierwszych pięciu spotkaniach 11 razy!). Tą strzelecką niemoc trzeba koniecznie przełamać w niedzielne popołudnie. Trener Stali Sandeco nie będzie mógł skorzystać z pomocy wszystkich graczy. Różne urazy leczą bowiem Wolański, Hus, Lebioda, Rzucidło i Szala. Oby ich rekonwalescencja trwała jak najkrócej. Na szczęście trener ma wartościowych zmienników, którzy na pewno będą się chcieli pokazać z jak najlepszej strony.

Zatem w niedzielę koniecznie trzeba wybrać się na Hetmańską 69. Pieniądze przeznaczone na bilet będzie można wydać na klubowy szalik lub na kiełbaskę z rożna, bowiem wstęp na to spotkanie jest bezpłatny. Zapraszamy na ostatni akcent „weekendu ze Stalą”. Poprzedzony licznymi atrakcjami mecz Stal Sandeco Rzeszów – Pelikan Łowicz w niedzielę o 14.00. Obecność obowiązkowa.
 

REKLAMA
reklama