Ostatni wyjazd w rundzie jesiennej

5 Listopada 2004, godzina 09:50, autor: Maciej Sakra

Już po raz ostatni w tej rundzie piłkarzom Stali Greinplast przyjdzie rozegrać ligowe spotkanie na boisku rywala. W sobotę nasza drużyna wyjeż

Już po raz ostatni w tej rundzie piłkarzom Stali Greinplast przyjdzie rozegrać ligowe spotkanie na boisku rywala. W sobotę nasza drużyna wyjeżdża do Stalowej Woli, gdzie będzie podejmowana przez tamtejszą Stal. Obie drużyny spotkały się na początku rundy wiosennej ubiegłego sezonu. Faworytem podobnie jak teraz była Stal Rzeszów, jednak gospodarze postawili biało-niebieskim twarde warunki i mecz zakończył się podziałem punktów. Dla piłkarzy Stalowej Woli był to sukces, a nasi schodzili z boiska ze zwieszonymi głowami. W obecnym sezonie gospodarze sobotniego meczu spisują się troszkę poniżej oczekiwań swoich kibiców. Mianowicie Stal Stalowa Wola zajmuje po trzynastu kolejkach odległe 14 miejsce. Przyczyną tego stanu rzeczy jest głównie tragiczna gra tej drużyny na wyjazdach, gdzie na siedem spotkań zdobyła ona zaledwie jeden punkt. Dorobek punktowy powiększany jest więc głównie w meczach na własnym terenie, gdzie popularna "stalówka" trzykrotnie wygrywała, raz zremisowała i dwa razy musiała uznawać wyższość rywali.
Trener Sławomir Adamus w poprzednim spotkaniu z Pogonią Leżajsk bardzo narzekał na brak skuteczności swoich podopiecznych. Linia ataku jest największą bolączką trenerów i działaczy ze Stalowej Woli, nic więc dziwnego, że już teraz planowane są wzmocnienia tej formacji w przerwie zimowej. Niektórzy napastnicy spisują się znacznie poniżej oczekiwań, innych, tak jak Tomasza Pietrasiewicza (znanego z występów w Stali Rz.) z gry wykluczyły kontuzje. Jeśli chodzi o absencje kartkowe w zespole ze Stalowej Woli, to na liście "odpoczywających" widnieje nazwisko obrońcy Marka Drozda, który otrzymał czwarte "żółtko" przed tygodniem w Leżajsku i jutro nie zagra. Gospodarze jednak bardzo potrzebują punktów i z pewnością zagrają o trzy punkty, co sprawia, że spotkanie to zapowiada się bardzo obiecująco.
Dziewięć punktów w trzech ostatnich kolejkach. Taki właśnie plan realizuje obecnie wraz ze swoimi piłkarzami trener Adam Domaradzki. Pierwszy krok ku temu poczyniono przed tygodniem, kiedy to Stal pewnie wygrała w Rzeszowie z drużyną Lewartu Lubartów. Teraz przyszła kolej na dosyć niewygodnego rywala dla nas, jakim jest zespół Stali Stalowa Wola. Większość piłkarzy zapewne pamięta, to pechowe spotkanie z inauguracji rundy jesiennej. Dlaczego pechowe? Ano dlatego, iż już bodajże po 30 minutach gry runęła cała formacja obronna przetrzebiona kontuzjami i kartkami. Gospodarze zawsze mobilizują się na biało-niebieskich, co sprawia, że naszym piłkarzom gra się w Stalowej Woli bardzo trudno. Jednak jeśli chcemy liczyć się w walce o awans musimy takie spotkania wygrywać. W końcu "stalówka", to trzecia drużyna od końca... W składzie powinien pojawić się już Wiktor Solarz, któremu szkoleniowiec rzeszowian dał odpocząć w meczu z Lewartem właśnie w perspektywie jutrzejszego spotkania. Nasi piłkarze zdają sobie sprawę z rangi tego pojedynku i mocno się przed nim koncentrują.
Derby regionu, mecz Stal Stalowa Wola - Stal Greinplast Rzeszów w najbliższą sobotę o godzinie 13. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy do obejrzenia tego spotkania na żywo. Na naszej stronie internetowej tym razem na bieżąco będzie tym razem aktualizowany tylko wynik.
(SRL)
REKLAMA
reklama