O utrzymanie i o awans

20 Kwietnia 2012, godzina 16:31, autor:

To będą kolejne derby, w których jedna z drużyn nie będzie mogła liczyć na wsparcie kibiców. Ale emocji i walki na pewno w tym mec

To będą kolejne derby, w których jedna z drużyn nie będzie mogła liczyć na wsparcie kibiców. Ale emocji i walki na pewno w tym meczu nie zabraknie. Resoviacy ciągle jeszcze myślą o awansie a Stal Sandeco Rzeszów musi ten mecz wygrać, żeby w II lidze się utrzymać. 74. Derby Rzeszowa w sobotę o godz. 16.00.

 

Resovia przed tym sezonem po raz kolejny określana była mianem kandydata do awansu. Zatrudniono dyrektora sportowego i wielu piłkarzy z ciekawym piłkarskim CV. Składano także głośne deklaracje, że swoje spotkania Resovia będzie musiała grać na większym obiekcie, wobec spodziewanej sporej liczby chętnych do oglądania meczów „pasiaków”. Tymczasem już po kilku meczach okazało się, że o awans nie będzie łatwo a w pierwszych sześciu kolejnych spotkaniach Resovia nie strzeliła bramki. Dzisiaj Resoviacy ciągle mają szanse na to, żeby awansować. Ale w przypadku derbowego zwycięstwa Stali Sandeco Rzeszów marzenia o awansie trzeba będzie przełożyć na inny termin.
 
A w jakim zestawieniu zagra Resovia? Tydzień temu w meczu przeciwko Stomilowi zagrali w składzie: Pietryka – Chrabąszcz, Domoń, Bogacz, Sulkowski – Ogrodnik, Nykanowicz, Frankiewicz, Kwiek – Hajduk (88. Brągiel), Kantor (74. Góra). Ale w meczu ze Stalą mogą już zagrać powracający po kontuzjach Juszkiewicz i Ciećko oraz Szkolnik, który w meczu ze Stomilem pauzował za żółte kartki. Ważnym derbowym współczynnikiem jest liczba wychowanków w składzie. Tych w składzie Resovii może być dwóch: Pietryka i Domoń. Niewątpliwie największą gwiazdą drużyny jest jej trener. Marcin Jałocha to srebrny medalista olimpijski z Barcelony (1992) i wielokrotny reprezentant Polski. Grał m. in. w Wiśle Kraków, Legii i Polonii Warszawa czy belgijskim KSV Waregen. Jako trener z sukcesami prowadził Bruk-Bet Niecieczę. 

 
Ale drużyna biało-niebieskich będzie prowadzona przez trenera, który współtworzył ostatnie sukcesy Lecha Poznań. Od kiedy Ryszard Kuźma zasiadł na ławce trenerskiej Stali, nasi piłkarze nie przegrali meczu. I w sobotę będą chcieli tę passę podtrzymać. Cieszy, że po słabym występie przeciwko Jeziorakowi Iława, w meczu z Motorem Lublin nasi piłkarze zagrali już zupełnie dobrze. Jaki będzie skład Stalowców przekonamy, się tuż przed meczem. Ostatni trening przed derbami Stalowcy przeprowadzili na boisku w Przybyszówce. W zajęciach uczestniczyło 21 graczy. Wśród nich bohater ostatnich derbów rozegranych na stadionie przy ul. Wyspiańskiego - Tomasz Wietecha. „Balon” zagrał wówczas bardzo dobrze a w końcówce spotkania obronił strzał z rzutu karnego. Na jego dobrą i skuteczną grę bardzo jutro liczymy. Nie wiadomo jak będą wyglądały formacje ofensywne. Dotychczas za strzelanie bramek byli odpowiedzialni: Andreja Prokic, Kamil Stachyra, Mateusz Jędryas, Daniel Dylewski czy Tomasz Persona. Nie wiadomo na kogo postawi trener Kuźma w meczu derbowym. Niestety nie wszyscy zawodnicy są zdolni do gry. Kontuzjowani są bracia Góreccy, Krzysztof Hus i Konrad Maca. Pozostali są do dyspozycji trenera.
 
 
Wszystkich kibiców, którzy nie będą mogli na żywo oglądać poczynań Stalowców zapraszamy przed ekrany monitorów. Już przez godziną 16.00, za pośrednictwem naszego serwisu rozpocznie się relacja live. Zapraszamy!
 
REKLAMA
reklama