O kolejne punkty w Staszowie...

17 Kwietnia 2004, godzina 09:54, autor: Maciej Sakra

W najbliższą niedzielę, czyli już jutro piłkarze rzeszowskiej Stali rozegrają kolejny ciężki pojedynek w batalii o II ligę. Biało - niebie

W najbliższą niedzielę, czyli już jutro piłkarze rzeszowskiej Stali rozegrają kolejny ciężki pojedynek w batalii o II ligę. Biało - niebiescy podejmowani będą przez Pogoń Staszów. Rywal bardzo wymagający, wzmocniony zimą przez doświadczonych piłkarzy ze Stalowej Woli na czele z Mieczysławem Ożogiem. Właśnie ze Stalą Stalowa Wola przegrali 0:1 piłkarze Pogoni w ostatniej (zaległej) kolejce. Weteran Ożóg nie zagrał wówczas z powodu przekroczenia limitu żółtych kartek. Na mecz ze Stalą będzie już do dyspozycji nowego trenera Krzysztofa Łętochy, bo przypominam, iż po meczu ze Stalową Wolą zastąpił on na tym stanowisku Janusza Batugowskiego. Łętocha wcześniej pełnił rolę asystenta trenera. Trener staszowian doskonale zna się z kapitanem rzeszowskiej jedenastki Pawłem Klocem z racji wspólnych występów w ówczesnej pierwszoligowej Stali Mielec. O taryfie ulgowej jednak nie ma mowy. Staszowianie zapowiadają otwartą grę, bo nie ukrywają że punkty są im bardzo potrzebne. W Pogoni napewno zabraknie bramkarza Roberta Bilskiego, który od dłuższego czasu leczy kontuzję. Niepewny jest także występ Rafała Dudka, natomiast zagrać powinni już rekonwalescenci: Piotr Błauciak i Jacek Maciorowski. W obozie Stali znakomite nastroje po meczu z Wieliczką. Bojowo nastawieni i z chęcią kolejnego zwycięstwa udają się nasi piłkarze na ten trudny pojedynek. Zdrowy jest już Krzysztof Nalepka, który pojawił się w końcówce ostatniego meczu. To napewno spore wzmocnienie w stalowskich szeregach. Karę za kartki odsiedział już Karol Wójcik i jego również ujrzymy na murawie w Staszowie. Niestety nadal nie zagra Grzegorz Łuczyk, który co prawda zdjął już z ręki gips, ale nie trenuje jeszcze z pełnym obciążeniem. Dużo o rywalu napewno podpowie trenerowi Kuźmie dotychczasowy piłkarz Pogoni, a obecnie Stali, Dariusz Papierz. Obie jedenastki potrzebują punktów i zagrają otwartą piłkę. Staszowianie będą chcieli się odegrać za porażkę swego czasu w Rzeszowie, kiedy to walczyli o awans i przegrali u nas 0:1 po kontrowersyjnym karnym w końcówce meczu. Zapowiadają się więc nie lada emocje dla tych, którzy zdecydują się pojechać do Staszowa dopingować Stal. Mecz w niedzielę o godzinie 16. Oczywiście także na naszej stronie relacja na żywo z tego spotkania. Życzymy naszym piłkarzom zwycięstwa, a kibiców serdecznie zapraszamy do Staszowa !!! (SRL)
REKLAMA
reklama