Nowy trener, nowe nadzieje...

5 Listopada 2005, godzina 08:59, autor:

Czy zmiana na stanowisku trenera podziała mobilizujaco na piłkarzy rzeszowskiej Stali ? Czy zmieni się taktyka i styl gry ? Takie pytania z pewnoś

Czy zmiana na stanowisku trenera podziała mobilizujaco na piłkarzy rzeszowskiej Stali ? Czy zmieni się taktyka i styl gry ? Takie pytania z pewnością zadaje sobie nie jeden kibic naszej drużyny. Nikt z nas jednak nie zna na nie odpowiedzi. Wszystkie niewiadome wyjasnia się już w niedzielę w Krakowie, gdzie na stadionie Wawelu Stal Rzeszów w przedostatniej ligowej kolejce zagra z rezerwami krakowskiej Wisły.
Jak zawsze trudno przewidzieć skład, w jakim wystapią rezerwy pierwszoligowca. Jednak obojetnie na to w jakim składzie krakowianie wyjdą na murawę, Stal musi ten mecz wygrać. Dla niektórych naszych piłkarzy, to już naprawdę ostatni dzwonek, aby udowodnić swoją przydatność do drużyny i pozostać na Hetmańskiej na rundę wiosenną. Po ostatnich wpadkach, morale zespołu na pewno nieco spadło, jednak nikt jeszcze nie załamuje rąk, bo ta batalia o II ligę się nie zakończyła. Przed nami cała wiosna i dużo jeszcze może zmienić się w tej lidze. Niektórym kibicom napewno żal Trenera Kuźmy, jednak taka jest polska piłka nożna, że w pierwszej kolejności zwalnia się trenerów... Nowy szkoleniowiec Stali, Grzegorz Opaliński, to człowiek bardzo ambitny, który przez krótki okres czasu miał już przyjemność prowadzic naszą drużynę i każdy chyba przyzna, że z całkiem niezłym skutkiem. Tutaj rodzi się jednak pytanie, co pomoże zmiana trenera, jeśli piłkarze popadli w ligowy marazm?  Miejmy nadzieję, że  tak jeszcze nie jest  i w niedzielę w Krakowie  pokonamy "drugą"  Wisłę. Piłkarze jeszcze raz uwierza w siebie, odzyskaja nasze zaufanie i  w spokoju będzie mozna przepracować zimę, przygotować się do walki na wiosnę.
Tak jak wspomniałem wcześniej skład i taktyka na ten mecz jest nieznana. Pewne roszady w składzie w stosunku do poprzednich spotkań muszą jednak nastapić. Miejmy nadzieję, że nowy trener dostrzeże pewne rzeczy i postara się je już jutro skorygować. Trzeba to zrobić już teraz, żeby nie okazało sie za jakiś czas, że jest juz za późno.
Kibiców chetnych obejrzeć na żywo zmagania "biało-niebieskich" zapraszamy do Krakowa na stadion Wawelu. Mecz będzie mozna także śledzić za pośrednictwem internetu, na naszej stronie do czego gorąco Państwa zachęcam. Mecz Wisła II Kraków - Stal Rzeszów w niedzielę o godzinie 14.

(SRL)

REKLAMA
reklama