Nadrabiamy zaległości

19 Kwietnia 2004, godzina 11:50, autor: Maciej Sakra

Już jutro odbędzie się przełożona XVI kolejka rozgrywek o mistrzostwo trzeciej ligi. Została ona przełożona, gdyż jak dobrze pamietamy na p

Już jutro odbędzie się przełożona XVI kolejka rozgrywek o mistrzostwo trzeciej ligi. Została ona przełożona, gdyż jak dobrze pamietamy na początku marca boiska nie nadawały się jeszcze do gry. Naszych piłkarzy podejmować będą rezerwy krakowskiej Wisły, a spotkanie odbędzie się na stadionie Wawelu w Krakowie.
Gospodarze przystąpią do tego meczu bez ewentualnych zawodników z pierwszej drużyny, którą w tym dniu czeka ciężki wyjazdowy pojedynek w Łęcznej z tamtejszym Górnikiem. Początek wiosny w wykonaniu wislackich rezerw nie jest zbyt imponujący. Zdobyli oni w czterech meczach cztery punkty, z czego trzy w wyniku walkowera w meczu z Pogonią Staszów. Dwa mecze na własnym boisku zakończyły się jednobramkowymi porażkami krakowian. Pogromcami gospodarzy okazały się jednak drużyny, które bardzo dobrze spisują się na wiosnę. Mowa tutaj o Górniku Wieliczka i lubelskim Motorze. Obecny skład rezerw dosyć mocno różni się od tego z jesieni, gdyz w zimie doszło do sporych roszad w kadrze pierwszej druzyny, co musiało znaleźć swoje odbicie na zespole rezerwowym. Wisła II Kraków posiada aktualnie bardzo młodą kadrę piłkarzy, których celem na wiosnę zapewne będzie utrzymanie się w lidze.
Najważniejszym zadaniem dla piłkarzy Stali przed tym meczem jest ich pełna koncentracja. Nie wolno zlekceważyć rywala. Zresztą wielu z nas pamięta, jak ciężko było w Krakowie przed rokiem. Oczywiście wiślacy dysponowali wtedy lepszym i bardziej doświadczonym zespołem, ale głównym ich atutem była waleczność, czego nigdy nie brakowało krakowskim drużynom i nie brakuje również obecnej drużynie Wisły II. Stal Greinplast Rzeszów w ostatnim spotkaniu przeciwko Tłokom Gorzyce po serii słabszych występów zagrała w końcu poprawne spotkanie, mając szczególnie w pierwszej połowie przewagę. Brakło jednak szczęścia, a niektórym psychicznej dojrzałości. Mowa tutaj oczywiście o Krzysztofie Sierżędze, który w głupi sposób niepotrzebnie osłabił zespół i być może zaprzepaścił tym samym szansę na komplet punktów w tym meczu. Budujący jest natomiast fakt, że Stal zaczyna powoli odzyskiwać swój rytm i styl gry, jaki prezentowała na jesieni. Narazie brakuje tylko skuteczności, ale właśnie mecz z rezerwami białej gwiazdy jest szansą na poprawę tego elementu gry. Niestety w Krakowie nie ujrzymy naszego lidera zespołu Pawła Kloca, który przekroczył limit żółtych kartek. Podobny los spotkał wspominanego wcześniej Sierżęgę, a Woźniak nadal jest nie w pełni sił i także zasiądzie na trybunach. Po absencji kartkowej wraca Mateusz Rzucidło wzmacniając linię naszej obrony. Za Pawła Kloca lukę z powodzeniem powinien wypełnić Wiktor Solarz.
Piłkarze jadą na stadion Wawelu po trzy punkty, a my trzymamy za nich kciuki. Mecz w Krakowie rozpocznie się o godzinie 16. Tym którzy nie mogą udać się na to spotkanie proponujemy relację na żywo na naszej stronie internetowej oraz dyskusję na naszym czacie. Niech ten mecz będzie przełomem w grze naszych piłkarzy, a my zróbmy wszystko co w naszej mocy, aby im w tym pomóc.
(SRL)
REKLAMA
reklama