"Musieliśmy cały czas gonić rywala.."

24 Kwietnia 2004, godzina 22:10, autor: Maciej Sakra

Po meczu powiedzieli: Dariusz Wdowczyk trener Korony Kielce: Myślę, że spotkanie było równie emocjonujące dla obu drużyn. Stal była groźna


Po meczu powiedzieli:
Dariusz Wdowczyk trener Korony Kielce: Myślę, że spotkanie było równie emocjonujące dla obu drużyn. Stal była groźna ze stałych fragmentów gry. Trudno im było znaleźć receptę na naszą obronę, ale te stałe fragmenty szczególnie w wykonaniu Pawła Kloca były nieustannym zagrożeniem. Byliśmy bardzo blisko wywiezienia z Rzeszowa 3 punktów, bramka stracona w ostatnich minutach boli szczególnie. Śliska murawa nie pozwalała na pokazanie składnych akcji, ale ambicji jednej i drugiej drużynie w tym meczu nie można odmówić. Zarówno Stal, jak i my, ma silną drużynę. Zyskaliśmy jeden punkt. Status quo został zachowany.
Ryszard Kuźma trener Stali Rzeszów: Uważam, że każdy z obecnych na meczu ma własne zdanie na temat tego spotkania, więc nie chciałbym poddawać go specjalnej ocenie. Chciałbym natomiast podziękować zawodnikom za hart ducha, bardzo ambitną postawę. Myślę, że graliśmy zbyt nerwowo. Tak się niestety układało, że musieliśmy cały czas gonić rywala. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować kibicom za doping. Gratuluję także trenerowi Wdowczykowi zdobycia jednego punktu.
Paweł Kloc kapitan Stali: Myślę, że Korona przyjechała tu, aby zremisować. Udało jej się strzelić dwie bramki. Ciężko powiedzieć, czy rzut karny faktycznie był. Przy drugiej ewidentny faul w polu karnym- zawodnik Korony zrobił "przewrotkę" na wysokości głowy naszego zawodnika, który chciał wybić piłkę. Jestem przekonany, że gdybyśmy nie stracili tej drugiej bramki, to mogliśmy wygrać to spotkanie.
Rafał Pomianek bramkarz Stali: Piłkarsko nie odbiegamy umiejętnościami od zawodników Korony, jesteśmy zdecydowanie lepsi- co było widać na boisku. To my prowadziliśmy grę, oni ograniczali się do wybijania piłki. Jeśli chodzi o wynk, to lepszy remis niż przegrana. Jeszcze kilka meczy przed nami, jest więc szansa, aby dogonić Koronę. Myślę, że jeśli nasza postawa będzie równie ambitna, to nam się uda. Jeśli chodzi o rzut karny, to szkoda, że znowu dla Kolportera i szkoda, że w takim meczu. Skoro sędzia odgwizdał karnego, to karny był. (NyziA)
REKLAMA
reklama