Motor chce przełożyć środowy mecz

19 Lipca 2010, godzina 21:15, autor:

Motor Lublin nie rozegra w środę meczu rundy przedwstępnej Pucharu Polski ze Stalą Rzeszów. Przedstawiciele spółki chcą przełoży

Motor Lublin nie rozegra w środę meczu rundy przedwstępnej Pucharu Polski ze Stalą Rzeszów. Przedstawiciele spółki chcą przełożyć spotkanie na 24 lipca. Pozwoliłoby to dopiąć na czas formalności związane z przejęciem licencji Spartakusa Szarowola.

To właśnie Spartakus, wygrywając rozgrywki pucharowe na szczeblu województwa, zapewnił sobie udział w rundzie przedwstępnej. Motor Lublin SA, który w nadchodzącym sezonie będzie występował w drugiej lidze na licencji klubu z Szarowoli, powinien zacząć udział w walce o Puchar Polski od tego etapu. Większość spotkań tej fazy zaplanowano na 21 lipca.

Problem w tym, że spółka może zostać członkiem Polskiego Związku Piłki Nożnej najwcześniej w dniu meczu. Wtedy zbierze się Komisja do Spraw Nagłych, która podejmie ostateczną decyzję. To podstawowy wymóg, by klub mógł uczestniczyć w jakichkolwiek rozgrywkach organizowanych w Polsce.

W poniedziałek przedstawiciele spółki rozmawiali z działaczami Lubelskiego Związku Piłki Nożnej w celu znalezienia rozwiązania tego problemu. Stanęło na propozycji, by klub z Szarowoli wysłał do Wydziału Gier PZPN pismo z prośbą o przełożenie spotkania na sobotę 24 lipca. Na ten dzień zaplanowano trzy z 26 meczów rundy przedwstępnej. Zgodę na zmianę terminu wyrazili działacze Stali Rzeszów.

- Sytuacja jest nietypowa. Spartakus nie wystąpi w meczu pucharowym, bo nie ma już piłkarzy. Jednak to ten klub jest uznawany przez PZPN, choć to już końcowy etap połączenia. Dlatego szkoda byłoby oddać ten mecz walkowerem - mówi prezes LZPN Marian Rapa.

W spółce wierzą, że trzy dodatkowe dni pozwolą na załatwienie niezbędnych formalności i mecz ze Stalą będzie mógł dojść do skutku. - Jeśli w środę zostaniemy członkiem PZPN, to w czwartek podpiszemy kontrakty z kilkunastoma piłkarzami i zgłosimy ich do rozgrywek - mówi Agnieszka Smreczyńska-Gąbka prezes Motoru Lublin SA.

Spotkanie na pewno nie będzie mogło zostać rozegrane w Lublinie ze względu na prace remontowe na płycie boiska przy al. Zygmuntowskich. Działacze chcą, by swój pierwszy mecz "nowy" Motor zagrał na Lubelszczyźnie. W grę wchodzą Łęczna i Zamość. W ostateczności klub wystąpi o zmianę gospodarza spotkania i oba zespoły zmierzą się w Rzeszowie.

źródło: Dziennik Wschodni
 

REKLAMA
reklama