Ministrze, oddłuż Stal!

11 Maja 2006, godzina 10:16, autor:

Co z tym stadionem? - To nie jest wizja "szklanych domów”, tylko sprawa, która ma duże szanse na realizację - zapewniał

Co z tym stadionem?

- To nie jest wizja "szklanych domów”, tylko sprawa, która ma duże szanse na realizację - zapewniał profesor Stanisław Kuś prezentując wizję nowego stadionu Stali Rzeszów. Od tamtej pory minęło kilka miesięcy. Co więc z tym stadionem?
Będę chodził na żużel, jak będzie nowy stadion. Na razie to możemy się tylko wstydzić. Mamy chyba najgorszy stadion spośród wszystkich miast, w których jest żużel na najwyższym poziomie - irytuje się Marcin Niemiec, wieloletni kibic rzeszowskich żużlowców. - Co z tych szumnych zapowiedzi o nowym stadionie Stali?

Czekają... i pracują

Wspólnie z klubem złożyliśmy do Ministra Skarbu wniosek o zgodę na umorzenie hipoteki ciążącej na Stali. Jest to niezbędne, aby miasto mogło przejąć stadion. Czekamy na odpowiedź - informuje Marcin Stopa, rzecznik prezydenta Rzeszowa. - Równocześnie pracujemy nad wnioskiem o uzyskanie dofinansowania z UE na przebudowę stadionu.

Rzeczywiście, sprawa nie stoi w miejscu. Wszystko jest na dobrej drodze, aby najpierw wniosek o dofinansowanie prac ze środków unijnych został dopracowany, a następnie, aby ruszyły prace przy stadionie - twierdzi Władysław Prygoń, prezes Stali. - Założenia są takie, aby można było rozpocząć przebudowę we wrześniu 2007 roku. Jest to jednak wariant najbardziej optymistyczny.

Kibice też apelują

Gra idzie o wielką stawkę i pieniądze. O nowoczesny stadion z krytym torem, na budowę którego można uzyskać dofinansowanie z UE w wysokości 55 mln zł. Wciąż jednak zasadniczą przeszkodą dla realizacji projektu jest dług sprzed wielu lat za słupy oświetleniowe i halę, który choć niezawiniony przez klub, wciąż nad Stalą wisi.

To on utrudnia przejęcie stadionu przez miasto i przedstawienie wniosku o środki z Unii. - Zdejmij pan ze Stali tą hipotekę, bo nowoczesny stadion na Podkarpaciu przydałby się i to jeszcze jak - apelują do ministra rzeszowscy kibice.

- Stal wystąpiła także do sądu o wykreślenie hipoteki. Jeżeli, sąd zaakceptuje nasz wniosek, to nie trzeba będzie czekać na decyzję ministra - powiedział Prygoń

(misiek)

REKLAMA
reklama