Miało być pięknie. Było jak zwykle. (relacja z Wieliczki)
5 Sierpnia 2006, godzina 10:20, autor:
Który to już raz potwierdziła się piłkarska prawda, iż samymi nazwiskami meczu się nie wygra?... Mimo przebudowy zespołu przed startem d
Który to już raz potwierdziła się piłkarska prawda, iż samymi nazwiskami meczu się nie wygra?... Mimo przebudowy zespołu przed startem do rozgrywek, naszpikowana "gwiazdami" (jak na trzecioligowe realia) rzeszowska Stal, podobnie jak w poprzednich latach nie potrafiła wywieźć z trudnego, wielickiego terenu choćby punktu. Ba, strzelić bramki, a co najgorsze, stworzyć realnego zagrożenia pod bramką prawie bezrobotnego w piątkowe popołudnie Łukasza Palucha. Nudny początek
Pierwsza połowa pojedynku inaugurującego sezon 2006/2007 była niezwykle nieciekawa. Obie ekipy sprawiały wrażenie jakby przez całe 45 minut badały nawzajem swoje możliwości. Na jedną groźną sytuację gospodarzy (strzał głową Musiała obok słupka) rzeszowianie potrafili odpowiedzieć dopiero w 42. minucie, kiedy to Wojciech Fabianowski po indywidualnej akcji strzelał niezbyt mocno z ostrego kąta. Gra obfitowała w niecelne dogrania z obu stron. Obserwowaliśmy też kilka nieprzepisowych zagrań, w efekcie których Jakub Kosztyła i Tomasz Walat ujrzeli żółte kartoniki. Ten pierwszy wciąż jednak grał dość zadziornie i ostro, przez co o mało nie wyleciał z boiska. Mimo ambitnej postawy juniora trener Piotr Brzeziński nie mógł więcej ryzykować i wprowadził w jego miejsce Marka Skupienia.
Powtórka z rozrywki
Po zmianie stron gra nieco się ożywiła, a padający rzęsisty deszcz wprowadził w poczynania piłkarzy odrobinę przypadkowości. Stal opierająca swoją taktykę głównie na obronie i długich piłkach posyłanych przede wszystkim przez Krzysztofa Majdę do napastników z pominięciem linii pomocy, w żaden sposób nie potrafiła stworzyć sobie okazji do zdobycia bramki. Podobnie było z Górnikiem. Z tą jednak różnicą, że gospodarze umieli w takiej sytuacji wykorzystać okazję jaką są stałe fragmenty gry. Pomimo usilnego nawoływania trenera Brzezińskiego, Wojciech Fabianowski nie wrócił by pokryć przy rzucie rożnym defensora wieliczan Tomasz Księżyca, dzięki czemu ten ostatni huknął zza pola karnego nie do obrony. Niestety nawet strata gola nie wyzwoliła w Stalowcach jakiejś specjalinej determinacji w szturmowaniu bramki przeciwnika. Gdy na 2-0 podwyższył Szczepański było już po meczu. Kolejna porażka w Wieliczce stała się faktem. Zryw gości nastapił dopiero w ostatnich 5 minutach, ale poza dwoma niespecjalnie mocnymi uderzeniami z dystansu Pawła Kloca, na nic wiecej nie było ich stać.
Panu już podziękujemy!
W drużynie ze stolicy Podkarpacia zabrakło przede wszystkim zawodnika, który potrafiłby przetrzymać piłkę w środku pola i odpowiednio dograć do napastników lub skrzydłowych. Taką rolę przez lata spełniał Paweł Kloc. Jednak (z całym szacunkiem dla jego dokonań) potwierdził on po raz kolejny, że najlepsze lata kariery ma już za sobą. Dość powiedzieć, że najciekawszym zagraniem jakie nam popularny Perła zaprezentował był piękny strzał w samo okienko...budki spikerskiej. Chyba nadszedł najwyższy czas na posadzenie go na ławce rezerwowych i danie szansy niezwykle utalentowanemu i ambitnemu rozgrywającemu jakim bez wątpienia jest Daniel Radawiec.
Profesor Majda
W Wieliczce nie zachwycili także sporowadzeni z Cracovii niemrawy Łukasz Szczoczarz (gwoli ścisłości narzekał na ból w kostce) i Kacper Tatara. Ten ostatni kilkakrotnie próbował "pociągnąć" prawą flanką, jednak debiutancka trema dawała wyraźnie znać o sobie, przez co jego akcje nie były zbyt efektywne. Tak na prawdę na pochwałę zasługują jedynie obrońcy Krzysztof Majda i Krystian Lebioda oraz waleczny młodzieżowiec Jakub Kosztyła. Majda był zdecydowanie najjaśniejszą postacią spotkania. Momentami sprawiał wrażenie profesora wśród garstki uczniów. Nie do przejścia w obronie, potrafiący zagrać piękną crossową piłkę przez ponad połowę boiska, często inicjujący akcje ofensywne, emanujący piłkarską mądrością i doświadczeniem. Jego cechy przywódcze pozwalają pretendować mu do roli lidera drużyny z prawdziwego zdarzenia jakiego długo w Stali brakowało.
Miejmy nadzieję, że zespół z czasem będzie coraz lepiej zgrany, zawodnicy dostroją swoją formę do Krzyśka i z meczu na mecz będzie tylko lepiej.
P.S. Nie sposób nie napomknąć o niesympatycznym przyjęciu przedstawicieli oficjalnego serwisu internetowego Stali Rzeszów oraz dziennikarzy podkarpackich gazet przez miejscowych działaczy. Napiętnować należy jednak przede wszystkim chamskie i wulgarne zachowanie firmy porządkowej "Hektor" zabezpieczajcej spotkanie, której "przedstawiciele" z gumowymi pałkami w dłoniach, za wszelką cenę starali się utrudnić pracę przy relacjonowaniu meczu "na żywo".
(cyborg)
Ostatnie aktualności:
| 2020-03-01 16:05 | Podsumowanie 21. kolejki II ligi |
| 2020-02-29 18:37 | Bramki i konferencja prasowa po meczu Lech II Poznań - Stal Rzeszów |
| 2020-02-29 15:10 | Nieudany początek wiosny |
| 2020-02-29 14:00 | Porażka z Lechem II Poznań |
| 2020-02-28 14:30 | Początek wiosny we Wronkach |
| 2020-02-28 11:00 | Wojtek Reiman na dłużej w Stali Rzeszów! |
| 2020-02-26 20:00 | Z obozu rywala - Lech II Poznań |
| 2020-02-26 16:54 | Podsumowanie okresu przygotowawczego |
| 2020-02-25 21:19 | Grała Akademia - wysokie wygrane w sparingach |
| 2020-02-25 21:15 | Kolejne otwarte spotkanie z kibicami Stali już 28 lutego! |
| 2020-02-25 10:00 | Dominik Sadzawicki wypożyczony do końca sezonu |
| 2020-02-24 19:21 | Już jest! Akademia Show, czyli nowa audycja o Akademii Stali |
| 2020-02-24 10:00 | Kacper Durda zawodnikiem Stali Rzeszów! |
| 2020-02-22 15:00 | Za kurtyną w Niecieczy |
| 2020-02-22 09:30 | Mateusz Olejarka wypożyczony do Wólczanki |
Poprzedni
Następny
Brak meczu
Brak meczu
Tabela
Ostatnia
Następna
| Drużyna | M | Pkt | |
|---|---|---|---|
| 1. | Widzew Łódż | 20 | 43 |
| 2. | Górnik Łęczna | 20 | 42 |
| 3. | GKS Katowice | 20 | 40 |
| 4. | Resovia Rzeszów | 20 | 38 |
| 5. | Olimpia Elbląg | 20 | 32 |
| 6. | Stal Rzeszów | 20 | 30 |
| 7. | Bytovia Bytów | 20 | 29 |
| 8. | Błękitni Stargard | 20 | 29 |
| 9. | Znicz Pruszków | 20 | 27 |
| 10. | Elana Toruń | 20 | 26 |
| 11. | Garbarnia Kraków | 20 | 25 |
| 12. | Górnik Polkowice | 20 | 24 |
| 13. | Lech II Poznań | 20 | 24 |
| 14. | Pogoń Siedlce | 20 | 24 |
| 15. | Stal Stalowa Wola | 20 | 22 |
| 16. | Skra Częstochowa | 20 | 22 |
| 17. | Legionovia Legionowo | 20 | 12 |
| 18. | Gryf Wejherowo | 20 | 10 |
21 kolejka 2 Liga
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Więcej informacji.
