Mecz o dużą stawkę

1 Maja 2004, godzina 17:20, autor: Maciej Sakra

W niedzielę Stal Rzeszów udaje się do Lublina na pojedynek z Motorem. Do gry wrócą pauzujący za żółte kartki Kloc i Grębowski. Miejmy nadzie

Motor LublinW niedzielę Stal Rzeszów udaje się do Lublina na pojedynek z Motorem. Do gry wrócą pauzujący za żółte kartki Kloc i Grębowski. Miejmy nadzieję że nasi piłkarze zmażą plamę jaką dali w środę, przegrywając z Siarką.
W wypowiedzi dla Dziennika Polskiego kierownik drużyny Wiesław Dulski powiedział:Po sobotnim meczu z Kolporterem drużyna zapomniała o swoich powinnościach na boisku. Brakowało głównego dyrygenta w osobie Pawła Kloca, nie wystąpił również Daniel Grębowski. Właśnie to w głównej mierze zadecydowało o mało skutecznej grze. Bijemy się w piersi, ale to już się nie odstanie. Trzeba grać dalej. Wciąż myślimy o awansie, ale szczerze mówiąc, coraz bardziej realną drogą stają się baraże. Skoro mówi się i mierzy w czołówkę, to trzeba wygrywać mecze. Przede wszystkim takie jak ten z Siarką. W ostatnich trzech meczach zdobyliśmy tylko dwa punkty. Pora najwyższa przerwać ten marazm, tak dalej być nie może. Brakuje jakiegoś przełomowego momentu i wierzymy, że w Lublinie uda się w końcu postawić na swoim.
Dostaliśmy informację, że kibice naszej drużyny nie zostaną wpuszczeni na stadion motoru, ponieważ trybuna gości jest w trakcie remontu i kibice którzy będą chcieli dopingować swoją drużyne, na "klatkę" nie zostaną wpuszczeni. Mimo tego zapraszamy wszystkich kibiców do Lublina, lub na naszą stronę gdzie będzie można śledzić wynik na żywo wynik tego spotkania! Mecz w rundzie jesiennej zakończył się zwycięstwem Stali 3-0.
(StalFan & Misiek18)
REKLAMA
reklama