Lokalne derby !

21 Maja 2004, godzina 10:51, autor: Maciej Sakra

Już tylko cztery kolejki pozostały do końca rozgrywek o mistrzostwo III ligi grupy IV. Sytuacja w czołówce tabeli powoli się klaruje. 10 punkt

Już tylko cztery kolejki pozostały do końca rozgrywek o mistrzostwo III ligi grupy IV. Sytuacja w czołówce tabeli powoli się klaruje. 10 punktów przewagi Kolportera i 6 punktów przewagi Stali nad trzecią drużyną w tabeli sprawia, że już w zasadzie pomiędzy tymi dwiema drużynami rozegra się walka o bezpośredni awans do II ligi. Jednak aby myśleć o doścignięciu kielczan, stalowcy muszą swoje mecze wygrywać. Okazja do zwycięstwa z niżej notowanym rywalem nadarzy się już jutro. Na stadion przy ulicy Hetmańskiej zawita bowiem przemyska Polonia.
"Barcelona" zajmuje obecnie dwunastą pozycję, tocząc zaciekłą walkę o utrzymanie w lidze. W ostatnim spotkaniu przeciwko Pogoni Staszów naszym jutrzejszym gościom w ostatnich minutach uciekły 2 punkty. Przemyślanie pozwolili bowiem Pogoni na strzelenie dwóch bramek i ustalenie wyniku meczu na 2:2. Trener Stefanowski nie mając nic w tej sytuacji do stracenia zapowiada walkę swojej drużyny w Rzeszowie o trzy punkty. Z koncentracją nie powinno być problemów, bo poloniści zawsze sprężali się na rzeszowską Stal, co udowodnili chociażby na jesieni pokonując biało-niebieskich w Przemyślu. Obie bramki dla Polonii zdobył wówczas obecny gracz Stali Bogusław Sierżęga. Teraz w Rzeszowie popularnego "Sierżanta" obawiać się nie trzeba, bo zagra on dla nas. Uwaga naszych obrońców powinna jednak się skupić na szybkim i bramkostrzelnym czarnoskórym Lee Quaye. Nie wolno zostawić mu zbyt wiele miejsca na boisku, bo jest on w stanie bezlitośnie to wykorzystać. Także napastnicy Stali nie będą mieli łatwego zadania, gdyż przemyskiej bramki strzeże reprezentant Polski U-18 Maciej Szramowiat.
Faktu, że Polonia jest dla Stali od lat bardzo niewygodnym rywalem nie trzeba nikomu z trenerów, piłkarzy, czy kibiców udowadniać. Wystarczy spojrzeć na wyniki konfrontacji tych drużyn na przełomie kilku ostatnich sezonów, gdzie zazwyczaj wygrywała lub urywała punkty Polonia. Przy czym zauważyć tu trzeba, iż praktycznie za każdym razem, to Stal (podobnie jak jutro) występowała w roli faworyta spotkania. Nikt jednak w Rzeszowie nie wyobraża sobie innego wyniku w sobotni wieczór, jak zwycięstwa biało-niebieskich. Stalowcy złapali dobrą passę wygrywając dwa ostatnie spotkania. Oba ze zdecydowanie wyżej notowanymi rywalami niż "barcelona". Podobnie, jak nasi goście Stal wystąpi w najsilniejszym składzie. Jedyną niewiadomą jest tylko występ Mateusza Kędziora. Jest to spowodowane zawirowaniami wokół absencji kartkowej tego zawodnika. Na ten temat pisałem przy okazji zapowiedzi meczu z Hetmanem. Niestety do tej pory nie wpłynęła do klubu decyzja z LOZPN-u w tej sprawie... Nie komplikuje to jednak zbytnio sprawy z zestawieniem wyjściowej "jedenastki" trenerowi Kuźmie. Jak doskonale wiemy rzeszowski szkoleniowiec dysponuje bardzo szeroką i wyrównaną kadrą piłkarzy.
Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na te lokalne derby, które rozpoczną się w sobotę o godzinie 20. Będzie to ostatnie spotkanie w tym sezonie przy jupiterach (nie licząc ewentualnego spotkania barażowego). Ceny biletów z powodu doliczenia podatku VAT nieznacznie wzrosną. Normalny kosztował będzie 12 zł, natomiast ulgowy 8 zł. Na szczęście możemy jeszcze bezpłatnie zabierać na mecz kobiety, od których jak narazie podatku płacić nie trzeba :-) (SRL)
REKLAMA
reklama